Ryczko: Złoty korzysta z poprawy nastrojów wokół EM

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
9 października 2015, 08:23
Konrad Ryczko, DM BOŚ
Konrad Ryczko, DM BOŚ/Forsal.pl
Piątkowy, poranny handel na rynku walutowym przynosi nieznacznie mocniejszego PLN wobec zagranicznych dewiz, po tym jak wczorajsza publikacja zapisków FED spowodowała spadek wyceny dolara na rynku.

Złoty wyceniany jest przez rynek następująco: 4,2204 PLN za euro, 3,7394 PLN wobec dolara amerykańskiego, 3,8706 PLN względem franka szwajcarskiego oraz 5,7452 PLN w relacji do funta szterlinga. Rentowności polskiego długu wynoszą 2,671% w przypadku obligacji 10-letnich.

Wydarzenia ostatnich godzin na rynku walutowym sprzyjały dalszym próbom umocnienia złotego. Początek handlu mijał jednak pod znakiem lokalnych prób realizacji zysków, co przyniosło lekkie spadki na giełdach oraz walutach EM. Ostatecznie jednak bardziej ryzykowne aktywa znów spotkały się z aktywnym popytem dodatkowo wspartym publikacją zapisków FED z wrześniowego posiedzenia, podczas którego FOMC nie podwyższył stóp procentowych. Z dokumentu wynika, iż FED obawia się o wpływ globalnej koniunktury na wzrost gospodarczy w USA, ale większość decydentów i tak sygnalizowała podwyżki przed końcem roku. Obraz ten jest jednak niekompletny, gdyż posiedzenie to miało miejsce przed zaskakująco słabym odczycie NFP, który istotnie ograniczył prawdopodobieństwo takiego scenariusza przed końcem roku. W konsekwencji nastroje wokół walut EM pozostają optymistyczne, co częściowo przekłada się również na wyceny walut CEE. Oczywiście skala ruchu jest tutaj mniejsza, gdyż koszyk ten nie znajdował się wcześniej pod taką presją na TRY czy RUB. Na rynku obserwujemy postępujące umocnienie PLN wobec najważniejszych dewiz, chociaż w tle obecne są niepokoje dotyczące tzw. ryzyka politycznego, związanego ze zbliżającymi się wyborami parlamentarnymi. Ponadto warto wspomnieć o nieco słabszej sesji na rynku długu, gdzie aukcja zamiany w wykonaniu MF przyniosła wzrost podaży na rynku wtórnym.

W trakcie dzisiejszej sesji brak jest bardziej istotnych publikacji makroekonomicznych z rynku krajowego. Również szeroki kalendarz makro nie posiada dziś zbyt ważkich wskazań makro – ewentualnie można zwrócić uwagę na popołudniowe wystąpienia przedstawicieli FED (D. Lockhart oraz C. Evans).

Z rynkowego punktu widzenia obserwujemy kontynuację wzrostu wyceny PLN wobec większości zagranicznych walut. PLN kontynuuje impuls wzrostowy wobec EUR, USD oraz CHF pozostają w lokalnej konsolidacji w relacji do GBP. W przypadku EUR/PLN możemy oczekiwać próby zejścia do okolic 4,20 PLN, w przypadku USD/PLN zbliżamy się do dolnego ograniczenia 3,7060 PLN. W przypadku CHF/PLN widoczna jest lekka presja na spadki w kierunku 3,83 PLN.



Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dom Maklerski BOŚ
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj