Rosja ostrzega: wyjdziemy z Rady Europy, organizacja straci 30 mld euro

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
20 października 2015, 07:14
Rosja zagroziła całkowitym wyjściem ze Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy. Jak poinformował przewodniczący Dumy Państwowej Siergiej Naryszkin, rosyjska delegacja domaga się przywrócenia pełni praw, odebranych jej w ubiegłym roku.

W ocenie szefa niższej izby rosyjskiego parlamentu, jeśli do Rady Europy nie powróci duch demokracji, to Rosja wyjdzie z tego organizacji. Siergiej Naryszkin liczy, że do końca roku Rada zniesie sankcje wobec rosyjskiej delegacji, w pierwszej kolejności przywracając jej prawo głosu.

"Do końca roku jest jeszcze trochę czasu, zobaczymy co będzie” - cytuje przewodniczącego Dumy agencja Ria Novosti. Rosję pozbawiono głosu i prawa zajmowania stanowisk w Radzie Europy w związku z aneksją Krymu i wojną w Donbasie.

Wcześniej szef komisji spraw zagranicznych Dumy Państwowej Aleksiej Puszkow sugerował, że wyjście Rosji z Rady Europy pozbawi tę organizację regularnych wpływów na poziomie około 30 miliardów euro, tyle bowiem wynosi roczna składka płacona przez Moskwę. 

>>> Czytaj też: Osetia Południowa chce włączenia do Rosji

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: Rosja
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj