Tomasz Misiak: Gdy wszyscy będą zarabiać minimum 50 złotych na godzinę, zrujnujemy gospodarkę

11 listopada 2015, 07:00 | Aktualizacja: 12.11.2015, 13:46
Źródło:forsal.pl

Zamiast narzekać na masową emigrację Polaków za granicę, stwórzmy warunki do pracy dla obcokrajowców i takie przepisy, które umożliwią im łatwe podjęcie zatrudnienia - przekonuje Tomasz Misiak z Work Service.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Polub Forsal.pl

Reklama

Komentarze (26)

  • gość(2015-11-12 04:02) Zgłoś naruszenie 00

    Hanna Gronkiewicz Waltz zarabia 200 zł na godzinę (50 000 miesięcznie)i to nie rujnuje gospodarki. Jej koledzy też zarabiają niemało. Więc dlaczego inteligentni Polacy nie mogą zarabiać 50 zł na godzinę.

    Odpowiedz
  • zadowolona(2015-11-12 11:32) Zgłoś naruszenie 00

    Każdy powinien mieć prawo wyboru miejsca pracy. Poza wynagrodzeniem ważne są też inne czynniki, które też mają wplyw na naszą decyzję.

    Odpowiedz
  • Jak nie prezes to niech test zrobi forsal(2015-11-11 10:07) Zgłoś naruszenie 00

    50 pln to skrajny przykład. Wiem z doświadczenia, że na stanowisku robotniczym moment zawahania dla pracownika to ok. 3 tys pln (odpowiednio do ok. 1 tys euro w niskopłatnych branżach w Niemczech). Mówię to z perspektywy rynku gdzie występuje niskie bezrobocie i pracodawcy doszli do takiego wniosku przy czym bywa tak, że dal pracownika jest ważna kwota za miesiąc stąd jest gotów pracować 200 godzi by osiągnąć te 3 tys ale główny cel czyli zawahanie nad wyjazdem na razie został osiągnięty.
    Zgodzę się, że nie powinno być urzędowego ustalania ale nie umiem patrzeć na uzasadnienie, że nie ma rąk do pracy.
    Prezes WS niech zrobi taki test. Za pośrednictwem prasy i internetu wyśle ogłoszenie na terenie Wrocławia, Poznania i Warszawy, że 'da ręce pracy' na okres Świąt za cenę 20 pln na godzinę. (powiedzmy stanowisko robotnicze, okres Świąt)
    Jeżeli nie odpowie żaden pracodawca to z punktu widzenia rynku oznaczać to będzie, że popyt nie akceptuje ceny ale nie można będzie w takiej sytuacji mówić o tym, że nie ma podaży.
    Podaż jest jedynie dziś popyt chce oferować zbyt niskie ceny

    Odpowiedz
  • Romek(2015-11-11 09:36) Zgłoś naruszenie 00

    Za takim układem to stoją Lewiatany i zagraniczne lobby. Już ich się zjeżdża pełno Ukraińców w moje strony i psują rynek, bo Polacy nie chcą pracować za 10 zł a oni tak. Pracodawcy nie są skłonni do podwyżek w takim układzie, bo mówią, że sobie ściągną ludzi ze wschodu.

    Odpowiedz
  • olkijuklj(2015-11-11 09:24) Zgłoś naruszenie 00

    strasznie by było nie? wszyscy by zarabiali tyle co ty. ehh ale poniżające :/ wiem, trudno to przełknąć. gospodarce groziłaby tylko katastrofa w postaci gigantycznych zysków z podatków, bo ludzie wydawali by krocie na różne produkty, bo mieli by za co je kupować. no ale wtedy każdy miałby gigantyczny tv jak ty, drogi samochód jak twój, duży dom, taki jaki pewni ty masz..

    Odpowiedz
  • kwas(2015-11-11 20:52) Zgłoś naruszenie 00

    Proszę sprawdzić do kogo należy największa agencja pracy na świecie z filią w Polsce..To wszystko jest pisane pod jeden schemat. Weżmy taki BCC z panem Mordasiewiczem który doradza rządowi według niego praca za michę zupy do 67 lat.

    Odpowiedz
  • buehehe(2015-11-11 20:23) Zgłoś naruszenie 00

    Pingolenie zakichanego kapitalisty. Polaków wysłać za granicę a na ich miejsce importować desperatów z trzeciego świata. Tak sie buduje dobrobyt po Polsku. Ciekawe kto będzie konsumował i napędzał gospodarkę, bo na pewno nie ci importowani biedacy, którzy wszystko co zarobią dodatkowo wyślą do swoich krajów. Na taniej niewolniczej pracy nie zbuduje sie kraju w którym chciałoby sie życ.

    Odpowiedz
  • luz(2015-11-11 19:36) Zgłoś naruszenie 00

    Należy zakazać pośrednictwa pracy ,, jak idziesz do pracy to każde zatrudnienie się i zwolnienie też meldujesz w UP . Nawet jak sam znajdziesz pracę lub pracodawca znajdzie ciebie bez pośrednictwa UP to każdy musi to zgłosić w UP

    Odpowiedz
  • Konserwatywny liberał(2015-11-11 18:28) Zgłoś naruszenie 00

    Czytam te komentarze i oczom nie wierze. 25 lat po upadku komunizmu ludzie chcą powrotu dawnego systemu i to że Państwo ma decydować ile mamy zarabiać.
    Są trzy rozwiązania na poprawe naszych wynagrodzeń: przesuniecie Polski w łańcuchu światowej produkcji (od monterow do producentów), zwiększenie ilości miejsc pracy (ułatwienia dla przedsiębiorców), poprawa systemu szkolnictwa (informatycy zamiast politologow)

    Odpowiedz
  • Wlkp.(2015-11-11 18:50) Zgłoś naruszenie 00

    Gonzo - popieram w 100%

    Odpowiedz
  • Dariusz Wiśniewski(2015-11-13 00:46) Zgłoś naruszenie 00

    Trochę futurystyczne zdjęcie. Jak z Matrixa.

    Odpowiedz
  • humanista(2015-11-12 16:46) Zgłoś naruszenie 00

    Współpraca między biznesem a uczelniami jest konieczna. Dzięki temu zaczniemy wreszcie kształcić potrzebnych na rynku pracy specjalistów, zamiast bezrobotnych absolwentów."

    Racja. Dziś większość absolwentów kierunków humanistycznych pracuje w miejscach niezwiązanych ze swoim wykształceniem. Uczelnie korzystają z chwilowej mody i otwierają na potęgę nikomu niepotrzebne kierunki typu: "europeistyka". Współpraca uczelni z biznesem w zasadzie nie istnieje. Uczelnie np. "rozwijają" technologie, których nikt na świecie nie wykorzystuje, tylko po to by ciągnąć kasę z grantów. Najśmieszniejsze jest to, że nawet, gdy przerwą badania albo nie zrealizują celów nikt ich z tego nie rozlicza. Trzeba to zmienić

    Odpowiedz
  • gospodarny(2015-11-12 11:22) Zgłoś naruszenie 00

    Prawda jest taka, że brakuje nam ludzi po zawodówkach i wyższa płaca minimalna w tym nic nie pomoże. To skąd jak nie ze wschodu firmy mają zatrudniać??

    Odpowiedz
  • mieszkaniec(2015-11-12 07:30) Zgłoś naruszenie 00

    dlatego taki jak on powinni zarabiać 1 zł brutto na godzinę żeby tej gospodarki nie zrujnować

    Odpowiedz
  • Logik(2015-11-12 12:00) Zgłoś naruszenie 00

    Racja od jutra placy minimalnej nie da sie podniesc, ale musi isc w gore bo wszyscy wyjada. Rynek , rynkiem ale trzeba tego pilnowac

    Odpowiedz
  • Umiejący myśleć(2015-11-11 14:34) Zgłoś naruszenie 00

    Ha,Ha przez takie firmy jak Work Service Tomasz Misiak właśnie nasza gospodarka kuleje. Czy pan siebie słyszy albo robi z siebie wariata, wypowiadając się w tych kwestiach. Przecież Work Service jest firmą poczytajcie na forach przekrętów i umów śmieciowych, itd. Przyjmijcie legalnie ludzi na umowę o pracę, dajcie zarobić po minimum 600Euro na ręke, a nie głodowe pensje. W.S. to wielki kit do robienia pieniędzy biednymi ludźmi którzy nie mają układów i pleców lub wykształcenia. Dziwne że Państwo Nasze to toleruje... i tu właśnie widać te układy. Jak z samej ekonomii wynika, podniesienie społeczeństwu zarobków, podniesie ich stopę życia, a co za tym idzie obrót w towarze itd. Ale Nasze Pańtwo lubi społeczęństwo trzymać za mordę bo takimi ludźmi biednymi najlepiej się kieruje. Już dawno byśmy mogli żyć jak Niemcy, Austria itd. tylko w Naszym kraju jest grupa ludzi która robi wszystko aby było jak za komuny, tylko elita.
    Panie Tomaszu Misiak gdzie Pan chodził do szkoły, a może opuszczał Pan zajęcia z ekonomii?

    Odpowiedz
  • asd(2015-11-11 13:56) Zgłoś naruszenie 00

    koleś mądrze mówi tylko w Polsce za dużo nieuków i nierobów jest.

    Odpowiedz
  • et21(2015-11-11 13:46) Zgłoś naruszenie 00

    Im jakies dobro jest tansze, tym wieksza jest skala jego marnotrawstwa.

    Odpowiedz
  • Oleś(2015-11-11 12:10) Zgłoś naruszenie 00

    Jak tam Misiak? Szkolimy stoczniowców?

    Odpowiedz
  • stachu(2015-11-11 08:32) Zgłoś naruszenie 00

    "Płaca minimalna nie może być podnoszona urzędowo" - ta? a w Niemczech to jak to zrobili?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze