Francji wyczerpały się zasoby budżetowe. Od dzisiaj do końca roku żyje na kredyt

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
9 listopada 2015, 13:25
Biznesowa dzielnica Paryża La Defense.
Biznesowa dzielnica Paryża La Defense. /ShutterStock
Francja od dzisiaj do końca roku żyje na kredyt. Wyczerpały się jej zasoby budżetowe. Polskę czeka to 27 listopada. To wyniki raportu francusko-belgijskiego Instytutu Ekonomicznego Molinari.

Oznacza to, że dzisiaj skończyły się dochody państwa francuskiego oceniane na 390 miliardów euro. Tym samym, aby dalej funkcjonować państwo musi zaciągnąć pożyczkę co oznacza przekroczenie obecnego zadłużenia na poziomie dwóch bilionów stu miliardów euro. Pod tym względem Francja ciągnie się w ogonie państw Unii Europejskiej, które nie są w stanie zahamować deficytu.

W połowie października stało się tak z Cyprem, a następnie z Portugalią, Bułgarią, Chorwacją i Hiszpanią. Jedynie cztery państwa europejskie nie muszą się uciekać do zaciągania pożyczek i tym samym nie pogłębiają zadłużenia skarbu państwa. Dotyczy to Niemiec, Estonii, Litwy i Danii. Sytuacja, zdaniem autorów raportu, nie jest jednak dramatycznie zła.

W 2009 państwa Unii przeciętnie wyczerpywały dochody na siedemdziesiąt dwa dni przed końcem roku, w tej chwili średnia jest lepsza - zmniejszyły czas niemal o połowę, do 37 dni.

>>> Czytaj też: Polacy coraz mniej biedni na tle innych krajów Unii Europejskiej

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj