Radykalna zmiana nastrojów nad Sekwaną. Francuzi bardziej niż biedy boją terroryzmu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
13 listopada 2015, 18:31
Terroryzm wyprzedził strach przed nędzą, troskę o zdrowie swoje i najbliższych, strach przed pospolitą przestępczością, rasizmem i innymi formami dyskryminacji.

Francuzi coraz bardziej się obawiają terroryzmu. Wskazują na to wyniki analizy przeprowadzonej przez Krajowe Obserwatorium Zjawiska Przestępczości.

Na czele listy obaw mieszkańców Francji utrzymuje się bezrobocie. W ubiegłym roku utraty pracy obawiał się co trzeci Francuz, w tym roku - to niemal połowa ankietowanych. Znaczna zmiana nastąpiła na drugim miejscu. W 2014 roku niewiele ponad dwa procent ludzi obawiało się terroryzmu, teraz odsetek takich osób wzrósł do prawie osiemnastu procent. Terroryzm wyprzedził strach przed nędzą, troskę o zdrowie swoje i najbliższych, strach przed pospolitą przestępczością, rasizmem i innymi formami dyskryminacji. Socjologowie twierdzą, że takie nastroje wynikają z przerażenia wywołanego bezwzględnością i fanatyzmem terrorystów, niewahających się przed rozlewem krwi niewinnych osób.

Analiza tych obaw sprawia, że kwestie bezpieczeństwa trafiły na pierwsze miejsce debat politycznych.

>>> Czytaj też: Koniec otwartych drzwi? Niemcy przedłużają kontrole graniczne, a Szwecja je przywraca

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj