Zamachy w Paryżu wpłyną na przyszłość Europy. Zobacz, co nas może czekać

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
14 listopada 2015, 16:09
Drut kolczasty. Fot. Shutterstock.
Drut kolczasty. Fot. Shutterstock. /ShutterStock
Wzrost nastrojów antyimigracyjnych i jeszcze większa inwigilacja to tylko niektóre z konsekwencji, jakie przyniesie atak terrorystyczny w Paryżu.

Terroryści uderzyli w demokrację. Z tragedii w Paryżu wypływają smutne wnioski, że nie jesteśmy w stanie uchronić się przed atakami terrorystycznymi - powiedział Radiu Koszalin politolog Marek Górka z Politechniki Koszalińskiej.

Jego zdaniem, zamachy uderzą w politykę migracyjną i nastąpi wzrost antyimigracyjnych nastrojów. Ofiarą mogą paść mniejszości muzułmańskie, które zasymilowały się w krajach europejskich - dodał politolog.

Jak zauważył, zaostrzenie środków bezpieczeństwa będzie oznaczało także zwiększenie inwigilacji i podsłuchów.

Zdaniem Marka Górki, poszerzenie uprawnień służb wywiadowczych i kontrwywiadowczych w krajach Unii to "działania na krótką metę ". Jego zdaniem, także zamykanie granic nie poprawi bezpieczeństwa Europy. Politolog mówił, że ważne jest prowadzenie mądrej polityki asymilacyjnej.

Marek Górka podkreślił, że dla terrorystów ważna jest skala ataków, spowodowanie jak najwięcej ofiar i wywołanie strachu.

>>> Czytaj też: Polska jednak odrzuci kwoty uchodźców? Zamachy w Paryżu przynoszą nowy kontekst polityczny

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj