Z 1 do 5 proc. PKB. Ukraina mocno stawia na wzmocnienie armii

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
2 grudnia 2015, 17:40
Ukraina, transportery opancerzone
Ukraina, transportery opancerzone/ShutterStock
Ukraina w 2016 roku przeznaczy 5 proc. swojego PKB na obronę. Tak zdecydował Petro Poroszenko. Prezydent Ukrainy podpisał odpowiedni dekret, zgodnie z którym rząd przeznaczy na wojsko 100 miliardów hrywien, czyli około 4 miliardów euro.

Takie środki decyzją Petra Poroszenki mają być w przyszłym roku wyegzekwowane z budżetu na potrzeby obrony i bezpieczeństwa narodowego. To jedna dwudziesta Produktu Krajowego Brutto. Dla porównania - w 2013 roku wydatki na obronność stanowiły tylko 1 procent PKB. Obecnie w ukraińskiej armii służy ponad 200 tysięcy żołnierzy. Część z nich to poborowi. Od rozpoczęcia zbrojnego konfliktu w Donbasie ukraińska armia co kilka miesięcy ogłasza mobilizacje.

Władze w Kijowie niejednokrotnie podkreślały, że wojsko w związku z wojną na wschodzie przechodzi przyspieszoną reformę. Po zwycięstwie rewolucji na Majdanie i na początku rosyjskiej agresji ukraińska armia była w bardzo złym stanie z powodu wieloletnich zaniedbań poprzednich rządów. Zwiększając wydatki na armię Petro Poroszenko zaznaczył, że spora część środków będzie przeznaczona na modernizację, tak aby ukraińskie wojsko przybliżyć do standardów NATO.

>>> Polecamy: Rosja oskarża Turcję o interesy z ISIS. "Znamy trzy drogi, którymi dżihadyści dostarczają ropę"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj