Mieszkanie za kilka procent wartości. Miasta wyprzedają "komunałki"

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
6 grudnia 2015, 18:11
Blok mieszkalny
Blok mieszkalny/ShutterStock
Mieszkanie na własność za kilka procent wartości. Wiele miast z nadmiarem mieszkań komunalnych zachęca lokatorów do wykupu wynajmowanych mieszkań. To ma się wszystkim opłacać, bo wspólnoty lepiej dbają o budynki.

Z dużej bonifikaty może skorzystać najemca, który nie jest zadłużony i zajmuje lokal od lat, a mieszkanie znajduje się w budynku przeznaczonym do prywatyzacji. W zależności od miasta można uzyskać od 25 nawet do 99 proc. bonifikaty. Mieszkania z bonifikatą można kupić m.in. w Łodzi, Białymstoku czy Żyrardowie.

Powód takiej decyzji to chęć pozbycia się obowiązku utrzymywania zbyt wielu budynków komunalnych. W niektórych miastach jest ich nawet kilkaset. Wiele z nich wymaga remontów, tymczasem część lokatorów ma zaległości czynszowe. 

>>> Czytaj też: Wyższe składki dla przedsiębiorców to spadek liczby mikrofirm i wzrost bezrobocia

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj