Rząd rosyjski ma kolejny kryzysowy problem - ludzie gwałtownie wykupują dolary, których brakuje już w kantorach. Dzisiaj wiceminister finansów Siergiej Szatałow wydał kategoryczne oświadczenie - rząd nie planuje dewaluacji rubla.
"Żadnej dewaluacji się nie planuje" - zapewnił Szatałow, którego cytują agencje ITAR-TASS i RIA-Nowosti.
Krążące w Rosji od kilku dni pogłoski o rychłej dewaluacji rubla wywołały ogromny popyt na dolary. W ulicznych punktach wymiany zaczęło brakować amerykańskiej waluty.
W poniedziałek w moskiewskich kantorach za 1 USD należało zapłacić 27,30-27,50 RUB. Oficjalny kurs Centralnego Banku Rosji (CBR) wynosił 26,05 rubla za dolara.
(PAP)
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: waluty
Zobacz
|
