Prezes PZU Andrzej Klesyk złożył rezygnację ze stanowiska. Funkcję tę pełnił przez 8 lat, od 2007 roku.
"Wielokrotnie w swoich publicznych wypowiedziach podkreślałem, że prawem właściciela jest dobór osób desygnowanych do kierowania spółką. Szanując to prawo, na prośbę Ministra Skarbu Państwa (...) złożyłem rezygnację ze stanowiska (...)" - napisał w oświadczeniu Andrzej Klesyk.
Jak dodał, zostawia PZU w "doskonałym stanie" i jest to już zupełnie inna firma, niż była w 2007 roku, gdy zostawał prezesem. Klesyk podkreślił, że przez ten czas udało się doprowadzić do wielu pozytywnych zmian w PZU, m.in. zmieniając wizerunek firmy i zwiększając jej konkurencyjność.
"Dziękuję całemu zespołowi menadżerskiemu, wszystkim pracownikom i agentom Grupy PZU oraz inwestorom. Bez Was to wszystko nie byłoby możliwe. To jest również Wasz sukces" - zakończył Andrzej Klesyk.
Spekulacje o odejściu Klesyka pojawiały się w przestrzeni publicznej od dłuższego czasu.
W odrębnym komunikacie spółka podała, że rezygnację z pełnienia funkcji członka zarządu złożył też Witold Jaworski.
"Przyczyną rezygnacji pana Witolda Jaworskiego z zajmowanego stanowiska są względy osobiste" - napisano w raporcie.
Jednocześnie Witold Jaworski złożył rezygnację z pełnienia funkcji prezesa i z członkostwa w zarządzie spółki zależnej PZU, Powszechnego Zakładu Ubezpieczeń na Życie Spółki Akcyjnej.
Oświadczenie prezesa PZU Andrzeja Klesyka:
>>> Czytaj też: "CNN" i "Washington Post" ostro krytykują Polskę. MSZ interweniuje
