Porozumienie klimatyczne coraz bliżej? "Ugoda jest możliwa"

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
10 grudnia 2015, 18:46
Paryż, fot. europhotos
Paryż, fot. europhotos/ShutterStock
Na dobę przed planowanym końcem negocjacji klimatycznych w Paryżu panuje optymizm, a jednocześnie brak pewności, czy będzie porozumienie. Delegaci ze 195 krajów prowadzą rozmowy w ramach oenzetowskiej konferencji COP-21.

Cel teoretycznie jest prosty: stworzyć traktat, który będzie ratował ziemski klimat. Chodzi o zmniejszenie emisji gazów cieplarnianych czy dostosowanie się do skutków globalnego ocieplenia. Trudne rozmowy trwają od jedenastu dni; zdaniem sekretarza generalnego ONZ Ban Ki-Muna, ugoda jest możliwa. „Słyszę, że zdaniem wielu ludzi to się da zrobić; nie słyszałem nikogo, kto mówiłby, że sprawa jest beznadziejna” - powiedział.

Nie zmienia to faktu, że interesy poszczególnych państw są bardzo różne. Nadal nie wiadomo dokładnie, które bogate kraje miałyby zapłacić miliardy dolarów państwom biednym za przestawienie się na energetykę odnawialną. Sporna jest też dopuszczalna granica wzrostu globalnych temperatur; niektórzy mówią, że bezpieczny poziom wzrostu to dwa stopnie Celsjusza, inni - że tylko półtora.

>>> Czytaj też: Wielka polska odpowiedź na Nord Stream. Kolosalny statek wpływa do gazoportu

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: COP21
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj