Gdzie się podziała zima? Rekordowo wysokie temperatury we Francji

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
18 grudnia 2015, 15:26
Wieża Eiffel'a z dzielnicą La Defense w tle
Wieża Eiffel'a z dzielnicą La Defense w tle/ShutterStock
Rekordowo wysokie temperatury jak na grudzień temperatury panują we Francji. W górach brakuje śniegu.

Na nartach jeździć można jedynie w najwyższych partiach Alp, na lodowcach, tak jak w Tignes, gdzie sezon praktycznie trwa przez cały rok. W czasie tego weekendu ma tam przyjechać dwadzieścia tysięcy gości. Inne miejscowości narciarskie dotkliwie odczuwają brak śniegu. W Sabaudii po raz ostatni sypało w połowie listopada, a stoków nie da się pokrywać sztucznym śniegiem, bo temperatury są dodatnie.

Na południowym-zachodzie Francji, w Kraju Basków, w okolicach Biarritz, jest piękna pogoda - słupek rtęci przekroczył dwadzieścia dwa stopnie. Mnóstwo ludzi spaceruje po plażach, ciesząc się z takiego kaprysu pogody na kilka dni przed Bożym Narodzeniem, które - według meteorologów - na pewno nie będzie na biało.

>>> Czytaj też: "Złoty wiek" węgla w Chinach skończył się. Nikt nie potrzebuje już surowca?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj