Kontrowersyjna reklama Coca-Coli. Dyplomatyczne protesty

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
6 stycznia 2016, 07:11
Coca-Cola w jednej ze swoich reklam wykorzystała mapę, na której Krym znalazł się w granicach Rosji.

Reklama została umieszczona przez producenta napojów w jednej z . Wywołało to wśród ukraińskich internautów. Wielu zapowiedziało, że zrezygnuje ze spożywania produktów tego.

Do sprawy odnieśli się też . Ambasada Ukrainy w Stanach Zjednoczonych wysłała do Coca-Coli i Departamentu Stanu pisma, w których wyraziła zaniepokojenie w związku z opublikowaniem przez amerykański koncern mapy przedstawiającej . Jak zaznaczono, działania Coca-Coli stoją w jawnej sprzeczności ze stanowiskiem Stanów Zjednoczonych w sprawie okupacji Krymu.

>>>Czytaj więcej: Marki luksusowe w Polsce mają się świetnie. Dzięki patriotyzmowi konsumenckiemu

Przedstawicielstwo na Ukrainie Ukraińców za nieporozumienie związane z publikacją mapy. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj