KE przyznaje: Europę zalewają nie uchodźcy, a imigranci ekonomiczni

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
26 stycznia 2016, 16:02
Uchodźcy
Uchodźcy/ShutterStock
60 procent osób, które dotarły do Europy w grudniu to nie uchodźcy a imigranci ekonomiczni. Takie dane ujawnił w wywiadzie dla holenderskiej telewizji wiceprzewodniczący Komisji Frans Timmermans.

To potwierdza przypuszczenia i obawy krajów Europy Środkowo-Wschodniej, między innymi Polski.

Takimi danymi dysponuje unijna agencja do spraw granic Frontex, choć jeszcze ich oficjalnie nie opublikowała. Komisja Europejska jednak już potwierdziła - na stary kontynent w grudniu dotarli między innymi obywatele Maroka, Tunezji, czy Pakistanu, którym nie należy się międzynarodowa ochrona. Rzeczniczka Komisji Natasha Bertaud przyznaje, że są problemy z szybkim odsyłaniem imigrantów ekonomicznych do krajów pochodzenia.

"Bez skutecznej readmisji tak naprawdę zapraszamy do Europy tych, którym nie przysługuje azyl" - dodała rzeczniczka Komisji Europejskiej. W Unii od dłuższego czasu się mówi o tym, że powinna ona przyspieszyć organizowanie powrotów do krajów osób, które nie kwalifikują się do azylu. Bruksela tłumaczy, że nie ze wszystkimi państwami jest możliwa współpraca. Na przykład Pakistan ma podpisaną umowę o readmisji z Unią, ale jej nie przestrzega, z Marokiem taka umowa jest negocjowana.

>>> Czytaj też: Wielkie obozy dla uchodźców w Grecji w zamian za redukcję długu? "Strefa Schengen jest zagrożona"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj