Islandia stara się o dodatkowe 4 mld USD kredytu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
27 października 2008, 20:17
Banknoty euro
Islandia potrzebuje więcej pieniędzy/ST
Islandia stara się o dodatkowe 4 mld dolarów kredytu poza 2 miliardami, o które zwróciła się do Międzynarodowego Funduszu Walutowego - oświadczył w poniedziałek w wywiadzie dla agencji Reutera premier Geir Haarde.

"Wspomniałem o kwocie 6 miliardów. Mamy 2 mld z MFW, więc mówimy o około 4 mld z różnych źródeł" - odpowiedział na zadane mu pytanie, ile jeszcze jego kraj musi pożyczyć. Wywiadu udzielił w Helsinkach, dokąd przybył na posiedzenie Rady Nordyckiej.

"Mogę sobie wyobrazić, że kraje nordyckie będą tu bardzo ważne, ale rozmawialiśmy również z Rosją, Japonią i kilkoma innymi krajami" - zaznaczył Haarde. Według niego w grę wchodzi ponadto pomoc Europejskiego Banku Centralnego i amerykańskiej Fed.

Premier dodał, że islandzki produkt krajowy brutto może się w przyszłym roku obniżyć nawet o 10 proc. "Spodziewamy się bardzo złego roku, jeśli chodzi o sytuację fiskalną" - podkreślił. Deficyt finansów publicznych może dwukrotnie, a nawet trzykrotnie przekroczyć prognozowany w ustawie budżetowej na 2009 rok poziom 3,5 proc. PKB.

Jak poinformował Haarde, islandzki bank centralny przeznaczy udostępnione przez MFW środki na ustabilizowanie rynku walutowego i kursu wymiennego korony.

AL, PAP/Reuters

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj