To już koniec papierowego "Independenta". Brytyjski dziennik tylko w wersji eletronicznej

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
12 lutego 2016, 21:11
Brytyjski dziennik "The Independent" i jego siostrzana gazeta niedzielna "Independent on Sunday" przestaną się ukazywać drukiem. Z końcem marca "Independent" przejdzie na publikację wyłącznie elektroniczną.

Po odczytaniu przekazanej mailem informacji wyszli przed londyńską siedzibę redakcji pracownicy gazety, niespokojni o swoją przyszłość. Wydanie internetowe będzie wymagać o połowę mniejszego zespołu. Obecna obsada redakcji "Independenta" i jego niedzielnej wersji liczy 150 osób.

Właściciel gazet, Jewgienij Liebiediew - syn rosyjskiego oligarchy Aleksandra Liebiediewa - oświadczył, że przejście na publikację elektroniczną to kolejny dowód pionierskiego charakteru gazety. Ale komentatorzy zwracają uwagę, że o losie "Independenta" przesądził stały spadek nakładu - do około 35 tysięcy dziennie. Dla porównania: "The Guardian" i "Financial Times" drukują się w nakładach po mniej więcej 200 tysięcy, "Times" - prawie 400 tysięcy, a "Daily Telegraph" - niemal pół miliona egzemplarzy. Publikacja elektroniczna obniży koszty "Independenta", ale też wydatnie zredukuje jego wpływy z reklam. Zdaniem ekspertów, to właśnie ten aspekt komercyjny uratował prasę drukowaną przed przepowiadanym jej od dłuższego czasu końcem istnienia, który miał być podyktowany rozwojem elektroniki i telekomunikacji.

>>> Czytaj też: Polska niechęć do abonamentu. Wolimy programy przerywane reklamami

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj