USA zwiększają pomoc wojskową dla Filipin. Na przekór Chinom

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
8 kwietnia 2016, 12:53
Filipiny
Filipiny/Forsal.pl
Stany Zjednoczone przeznaczają w tym roku ponad 120 milionów dolarów na pomoc wojskową dla Filipin - powiedział w piątek filipiński ambasador w Waszyngtonie Jose Cuisia. Jest to znacznie więcej niż w latach poprzednich.

Cuisia poinformował też, żeprowadzą z rozmowy w sprawie zakupu czwartego kutra patrolowego klasy Hamilton. Reuters zwraca uwagę, że ten wzrost amerykańskiej pomocy wojskowej dla Filipin następuje w okresie eskalacji napięć w związku z roszczeniami Chin dotyczącymi Morza Południowochińskiego.

Przemawiając do członków Amerykańskiej Izby Handlu ambasador powiedział, że w 2015 roku Manila otrzymała od Waszyngtonu ok. 50 milionów dolarów pomocy wojskowej. W tym roku będzie to 79 milionów dolarów, plus 42 miliony w ramach nowego amerykańskiego programu rozbudowy sił morskich, U.S. Southeast Asia Maritime Initiative.

W sumie Stanów Zjednoczonych dla Filipin w tym roku będzie więc największa od 2000 roku, kiedy siły zbrojne USA wróciły do tej byłej kolonii amerykańskiej po zamknięciu tam ich baz w 1992 roku.

roszczą sobie prawa do kluczowych rejonów i wysp na Morzu Południowochińskim, co doprowadziło do sporu z sąsiednimi państwami - Filipinami, Wietnamem, Malezją, Tajwanem i Brunei. Przez akwen ten prowadzą ważne szlaki żeglugowe; ocenia się, że wartość transportowanych nimi towarów sięga 5 bilionów dolarów rocznie.

W ostatnich latach Chiny rozpoczęły intensywne prace przy sztucznym powiększaniu powierzchni wysp wchodzących w skład spornego archipelagu Spratly na Morzu Południowochińskim.

Waszyngton kwestionuje roszczenia Pekinu do tego akwenu. Stany Zjednoczone stoją na stanowisku, że prawo międzynarodowe nie zezwala na rozciąganie suwerenności państwowej na sztuczne wyspy, usypane nad podwodnymi rafami. Przed rozpoczęciem w 2014 roku chińskich prac budowlanych na rafach Subi i Mischief były one w trakcie przypływów całkowicie zanurzone.

>>> Czytaj też: Świat się zbroi. Rosja i Chiny budzą obawy sąsiadów


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj