"Jest projekt ustawy złożony przez prezydenta - moje zobowiązanie co do tego, że projekt przygotuję i projekt złożę w Sejmie wykonałem" - powiedział w czwartek prezydent w wywiadzie dla Superstacji.

"Oczywiście jest inny problem - mianowicie tego, że jest nowy rząd, jest taki stan finansów publicznych, jaki jest. (...) Jest kwestia pewnych realiów, które jak rozumiem muszą być uwzględnione z jednej strony. Z drugiej strony kadencja prezydenta trwa 5 lat, kadencja parlamentu trwa 4 lata z założenia (...) i to jest czas na realizację zobowiązań" - dodał.

>>> Czytaj też: Pomoc dla frankowiczów kontra straty banków. Prezydent: Sytuacja nie jest łatwa

Reklama

"Chciałbym prosić o wyrozumiałość dla parlamentu, dla ministra finansów, dla pani premier – oni muszą to szczegółowo przeanalizować. Być może dokonają jakichś modyfikacji, ze względu na sytuację finansów publicznych. Nie wszystkie zobowiązania można zrealizować jednocześnie" - powiedział prezydent.

Prezydent pod koniec ubiegłego roku złożył w Sejmie projekt ustawy przewidującej podwyższenie kwoty wolnej od podatku z 3.091 zł do 8.000 zł.

Pod koniec marca premier Beata Szydło zapowiedziała w Programie I Polskiego Radia, że rząd podwyżkę kwoty wolnej od podatku rozłoży w czasie. Najpierw kwota wolna zostanie podwyższona dla osób o najniższych zarobkach.

>>> Czytaj też: Kanał panamski. Tylko naiwni uczciwie płacą podatki