Nadwyżka ropy na rynkach topnieje. Ceny mogą wkrótce wzrosnąć do 60 dol. za baryłkę

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
6 czerwca 2016, 08:38
Ropa
Ropa/ShutterStock
Ceny ropy naftowej na giełdzie paliw w Nowym Jorku rosną o ponad 1 proc. To reakcja na oceny Abu Zabi, że ceny surowca mogą wzrosnąć do 60 dolarów za baryłkę, bo nadwyżka ropy na rynkach paliw "topnieje" szybciej niż się tego spodziewano - podają maklerzy.

West Texas Intermediate w dostawach na lipiec na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku jest wyceniana po 49,16 USD, po zwyżce o 54 centy, czyli 1,1 proc.

Brent w dostawach na lipiec na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie drożeje o 45 centów i jest wyceniana po 50,09 USD za baryłkę.

Ali Majed Al Mansoori, szef Departamentu Rozwoju Gospodarczego Abu Zabi ocenił, że dziennie nadwyżka ropy na globalnym rynku paliw zmniejsza się o 1,2-1,5 mln baryłek i proces ten następuje szybciej niż się tego spodziewano.

"W tym momencie mamy na razie stabilne wsparcie cen powyżej 45 USD za baryłkę" - mówi Angus Nicholson, analityk rynku w IG Ltd. w Melbourne.

W piątek na NYMEX staniała o 55 centów do 48,62 USD za baryłkę.

W całym ubiegłym tygodniu surowiec w USA staniał o 1,4 proc.

>>> Czytaj też: Wojna psychologiczna między Arabią Saudyjską a Iranem trwa w najlepsze. Ropa traci


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj