Serbia musiała pożyczyć pieniądze od MFW

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
14 listopada 2008, 18:31
Dominique Strauss- Kahn dyrektor generalny MFW
MFW spieszy Serbii na ratunek /DGP
Międzynarodowy Fundusz Walutowy przyznał w piątek Serbii pożyczkę w wysokości 516 mln dolarów na stabilizację gospodarki. To niezbędne w związku ze światowym kryzysem finansowym, bo drastycznie spadły serbskie rezerwy.

Serbia twierdzi, że jest w lepszej sytuacji niż ratowane ostatnio przez MFW Ukraina i Węgry. Jednak przyznaje, że zasoby dinarów i rezerw w walucie zagranicznej gwałtownie spadły, gdy kryzys nabrał przyspieszenia, a inwestorzy uciekają z niepewnych rynków.

"Serbia powinna przetrwać nadchodzące trudności finansowe, lecz wiele zależy od tego, czy Belgrad będzie prowadzić bardziej wiarygodną i twardą politykę finansową" - powiedział szef misji MFW w Serbii Albert Jaeger.

Serbska gospodarka nabrała rozpędu w ostatnich latach, odżywając po wojnach na Bałkanach z lat 90.

Minister finansów Diana Dragutinović zapowiedziała, że budżet na 2009 rok będzie zaostrzony z uwagi na niższy wzrost gospodarczy niż przewidywano jeszcze przed światowym kryzysem finansowym.

Serbia zapowiedziała, że wykorzysta przyznane przez MFW środki tylko wtedy, gdy uzna, że są one jej niezbędne. Pożyczka typu stand-by będzie do wykorzystania do marca 2009 roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj