Polscy żołnierze lecą do Kuwejtu wspierać walkę z Państwem Islamskim

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
4 lipca 2016, 13:40
Będziemy wspierali naszych sojuszników tam, gdzie pokojowi i bezbronnej ludności zagrażają terroryści – powiedział w poniedziałek szef MON Antoni Macierewicz, żegnając lotników, którzy będą realizować zadania rozpoznawcze na potrzeby działań przeciwko tzw. Państwu Islamskiemu.

zostanie użyty na mocy postanowienia podpisanego 17 czerwca przez prezydenta Andrzeja Dudę o użyciu dwóch PKW w operacji Inherent Resolve. W składzie kontyngentu znajdują się cztery samoloty F-16, dwa z nich są wyposażone w zasobniki DB 110, dzięki którym lotnicy wykonywać będą wysokiej jakości zdjęcia wskazanych obszarów zarówno w dzień, jak i w nocy.

Przemieszczenie maszyn planowane jest na wtorek. F-16 wystartują z Łaska, polecą do Kuwejtu, uzupełniając w powietrzu paliwo z samolotu tankowca. Dowódca PKW ppłk pil. Tomasz Jatczak ocenia, że lot zajmie ok. sześć, siedem godzin; konieczne będą cztery do pięciu tankowania.

W poniedziałek w 23. Bazie Lotnictwa Taktycznego k. Mińska Mazowieckiego Dowódca Generalny przekazał kontyngent w podporządkowanie Dowództwu Operacyjnemu i oficjalnie pożegnano lotników.

Minister obrony narodowej powiedział podczas uroczystości, że lotnicy "będą patrolowali i wspierali naszych sojuszników tam, gdzie zagrażają pokojowi i bezpieczeństwu ludzkiemu terroryści".

"To jest rzeczywisty pokaz i dowód solidarności, która sprawia, że NATO jest najsilniejszym, największym i najpewniejszym sojuszem obronnym świata" – powiedział szef MON.

>>> Czytaj też: Brzezinski: Przy okazji szczytu NATO Polska może zaprezentować się jako regionalna potęga [WIDEO]

Dodał, że polscy żołnierze, którzy udają się do Kuwejtu, są tymi, którzy "rozpoczynają tę wzajemną misję solidarności i wsparcia". "Dzięki temu Polska będzie bezpieczna" - mówił.

Szef MON ocenił, że misja ta "ma szczególne znaczenie, gdyż jest pierwszą tego typu misją polskich F-16".

„Mamy realizować zadania na rzecz koalicji państw biorącej udział w walce z tzw. Państwem Islamskim. Będziemy wykonywać nad Irakiem loty typowo rozpoznawcze” – wskazał w rozmowie z dziennikarzami dowódca PKW.

Dopytywany, czy polskie myśliwce będą naprowadzały inne maszyny na cele naziemne, odparł przecząco. „Nie ma dla nas zadań kinetycznych” – podkreślił. Jak zaznaczył, zadaniem polskich lotników jest pozyskanie w trakcie lotów materiałów zdjęciowych.

Ppłk Jatczak wskazał, że to pierwsza misja bojowa samolotów F-16. „Nie bierzemy udziału bezpośrednio w walce, aczkolwiek będziemy latali nad terytorium nieprzyjaznym i procedury są takie, jakbyśmy latali na zadania bojowe” – powiedział.

Dodał, że dla lotników misja będzie okazją, by sprawdzić się w nowych warunkach - wysokich temperatur, dużego zapylenia, innego terenu. „Zyskamy ogromne doświadczenia, będziemy mieli pewnie wiele wniosków do wdrożenia” – ocenił.

Według szefa MON misja ma szczególne znaczenie także dlatego, że "ma za zadanie chronić i wspierać ludność, która jest mordowana i niszczona, codziennie wydana na niebywałe okrucieństwo terrorystów bezwzględnie zwalczających swoich własnych rodaków".

"Szczególne znaczenie ma także dlatego, iż rozpoczyna się w przeddzień szczytu NATO, tego szczytu, który ma zagwarantować Polsce bezpieczeństwo" - podkreślił.

Państwa NATO zdecydowały już przed szczytem, że w Polsce i krajach bałtyckich będą stacjonowały wielonarodowe, wzmocnione bataliony z pozostałych państw Sojuszu.

"Nasi sojusznicy będą stacjonowali trwale w Polsce, ich wojska będą stały na naszych granicach, grupy bojowe i batalionowe będą wyposażone w możliwość bezpośredniego udziału w działaniach bojowych, będą zdolne do natychmiastowej walki wtedy, gdyby naszym granicom i rodakom, gdyby Polsce i innym państwom leżącym na flance wschodniej cokolwiek zagroziło z zewnętrznej agresji" - zwrócił uwagę szef MON.

Polski Kontyngent Wojskowy w Kuwejcie (z elementami wsparcia w innych państwach regionu) będzie liczyć ok. 130 żołnierzy i pracowników wojska. Liczebność PKW w Iraku określono na maksymalnie 60 żołnierzy i pracowników wojska - do głównych zadań sił wydzielonych z Wojsk Specjalnych należeć będzie doradztwo i szkolenie sztabów oraz pododdziałów specjalnych sił zbrojnych Iraku.

Wojskowa operacja Inherent Resolve jest prowadzona w ramach Globalnej Koalicji do walki z tzw. Państwem Islamskim, na podstawie artykułu 51 Karty Narodów Zjednoczonych i na prośbę rządu Republiki Iraku. Według rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ tzw. Państwo Islamskie jest grupą terrorystyczną i stanowi zagrożenie dla światowego pokoju i bezpieczeństwa.

>>> Czytaj też: Rosja straszy "militarnymi reakcjami" na szczyt NATO. Eksperci: Kreml chce podzielić Sojusz

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj