Ziobro: chełpił się Donald Tusk zieloną wyspą, a to była zielona wyspa dla oszustów

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
6 lipca 2016, 12:17
Wczoraj Zbigniew Ziobro, minister sprawiedliwości, złożył wniosek o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego wobec prezesa Trybunału Konstytucyjnego Andrzeja Rzeplińskiego. W jego ocenie profesor Rzepliński naruszył art. 28 ustawy o TK
Zbigniew Ziobro/Dziennik Gazeta Prawna
Państwo nie może być słabe wobec silnych a silne wobec słabych – powiedział w środę minister sprawiedliwości przedstawiając koncepcję zaostrzenia kar m.in. za przestępstwa podatkowe.

Jak powiedział, gdy szkody wynikające z fałszowania faktur nie są znaczne, zagrożenie karą nadal będzie wynosić od sześciu miesięcy do ośmiu lat. W sytuacji, gdy wartość szkody jest wielka, dotyczy kwoty miliona złotych albo sprawca uczyni z popełnienia przestępstwa stałe źródło dochodu, to zagrożenie będzie nie niższe niż trzy lata, a sąd nie będzie mógł zawiesić kary. W takim przypadku maksymalnie będzie można trafić do więzienia na 15 lat.

W sytuacji wielomilionowych nadużyć kara ma zostać określona w widełkach od pięciu do 25 lat.

"To już czyni różnicę w zakresie kalkulacji i myślenia sprawców na temat konsekwencji. (…) Chodzi o to, by kara oddziaływała, by kara odstraszała, była realnym narzędziem w rękach organów ścigania” – ocenił minister.

"Państwo nie może być słabe wobec silnych, a silne wobec słabych, tak jak to obserwujemy dziś, jak to obserwowaliśmy w czasach, kiedy rządził rząd Donalda Tuska” – przekonywał minister sprawiedliwości, przywołując m.in. przykład emerytki z punktu xero, która za wykroczenia o wartości 2 groszy została ukarana grzywną w wysokości 300 zł. Tymczasem, jak dodał, w sytuacjach, gdy straty są znaczne, kary mają wymiar właściwie symboliczny - np. sprawca wyłudzenia 3 mln uzyskał karę 1,7 tys.

„Wobec kogo państwo jest silne, a wobec kogo bezradnie słabe. (…) Trudno się dziwić, że następuje rozzuchwalenie przestępców” – dodał.

Przygotowywane zmiany prawne skutecznie poprawią zdaniem ministra sytuację. Jak mówił, z danych NIK wynika, że państwo straciło w ub.r. ponad 80 mld w wyniku działania oszustów.

„Chełpił się Donald Tusk zieloną wyspą, a to była zielona wyspa dla oszustów, złodziei i korupcji; my to zmienimy, m.in. modyfikując prawo karne” – dodał. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj