Alior Bank rusza w Polsce, włoski właściciel zmienia kredytodawcę

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
18 listopada 2008, 07:00
Wczoraj ruszył oficjalnie nowy polski bank – Alior Bank. A jednocześnie z Włoch przyszła informacja o rozmowach w sprawie długu holdingu Carlo Tassara, inwestora Alior Banku. Bank zapewnia, że negocjacje właściciela nie mają wpływu na polskie interesy grupy.

Grupa Carlo Tassara, właściciel ruszającego właśnie polskiego Alior Banku, rozmawia z największymi włoskimi bankami w sprawie refinansowania zadłużenia grupy. 

Zamienia jeden dług na inny

Włoski dziennik Il Messagero podawał jeszcze w niedzielę, że holding zamierza sprzedać akcje posiadanych włoskich firm, by ułatwić sobie spłatę kredytu. Akcji dużych włoskich spółek Carlo Tassara ma sporo: m.in. 5 proc. banku Intesa, 2 proc. ubezpieczyciela Generali, 2 proc. Mediobanca, 2 proc. Ubi Banca. 

Holding wydał jeszcze w poniedziałek oświadczenie w tej sprawie. „Przewidujemy, że negocjacje, które są obecnie na zaawansowanym etapie, zakończą się pozytywnie w najbliższych dniach” – napisano w oświadczeniu, cytowanym przez agencję Bloomberga. Rozmowy dotyczą refinansowania długu, jaki Carlo Tassara SpA ma w zagranicznych bankach.  Kilkanaście dni temu Bloomberg informował, że chodzi o 1,5 mld euro kredytu Carlo Tassara w Royal Bank of Scotland i BNP Paribas, zaś grupa negocjuje zmianę kredytodawcy z UniCredit i Intesa Sanpaolo. 

Bez wpływu na polskie inwestycje

“ Z doświadczenia bankowca wiem, że w dynamicznych czasach, takich jak mamy obecnie, odbywa się restrukturyzacja zadłużenia, nie ma w tym nic nadzwyczajnego. To są sprawy akcjonariuszy” – powiedział Forsalowi.pl Cezary Smorszczewski, wiceprezes Alior Banku. 

Podkreślił, że Alior Bank dysponuje 1,5 mld zł w pełni opłaconego kapitału, wystarczającym do prowadzenia zaplanowanej działalności . „Zaś decyzje podejmowane we Włoszech nie mają wpływu na działalność Alior Banku w Polsce”  - dodał Cezary Smorszczewski.

Alior Bank właśnie wystartował

Nowy polski bank wystartował oficjalnie w poniedziałek, ale jeszcze przed tym oficjalnym otwarciem udostępnił kilkanaście oddziałów.  Do końca listopada bank zamierza mieć 80 placówek, w poniedziałek otwierano oddział w Łomży. Potem liczba placówek ma wzrosnąć do 200, powstanie też 400 agencji. Według zarządu banku, ze względu na szybkość otwierania oddziałów, być może liczba 200 będzie osiągnięta w 2009, a nie - jak zakładano - w 2010. Obecnie w banku pracuje 1300 osób. Zatrudnienie ma się zwiększyć do 2500 w 2009 r. oraz 3300 w 2010 r.

Do 2012 r. Alior Bank chce uzyskać udział w rynku na poziomie 2-4 proc. 2 proc. to cel udziału w rynku klienta masowego, 4 proc. bank chce mieć wśród klientów biznesowych. Alior Bank chce pozyskać w tym czasie ok. 1 miliona klientów, zakłada 100 mln euro zysku netto i 300 mln euro przychodu.  

W finansowaniu akcji kredytowej Alior Bank nie chce być zależny od rynku międzynarodowego. Dlatego założono, że stosunek depozytów do udzielonych kredytów będzie zawsze wynosił 150 proc. Biznesplan zakłada, że kapitał na poziomie ponad 430 mld euro wystarczy do 2012 r. Potem nie są wykluczane emisje obligacji czy wejście na giełdę, ale decyzji w tej sprawie jeszcze nie ma.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Własne
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj