Koniec parzenia kawy. Stażyści kręcą nosem na nieciekawe oferty

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
18 lipca 2016, 09:25
Rekrutacja
Rekrutacja/ShutterStock
Studenci szukający stażu mogą przebierać w firmach i ofertach. Nie interesują już ich staże, podczas których bezproduktywnie „parzą” przysłowiową kawę.

O sprawie pisze „Puls Biznesu”.

Żak nie kupuje kota w worku. Staże zaczynają kształcić rzeczywiste kadry — mówią w firmie budowlanej Skanska, która co roku organizuje program praktyk letnich. Jego uczestnicy przez 12 tygodni pracują pod okiem opiekuna, ale część obowiązków wykonują sami i są z nich rozliczani. Aby mogli swoim zadaniom podołać, biorą udział w szkoleniach instruktażowych, spotkaniach wprowadzających w kulturę organizacyjną spółki i warsztatach z metod oceny efektywności czy bezpieczeństwa pracy – czytamy w „Pulsie Biznesu”.

Dzisiejsi studenci nie chcą już tracić czasu na bezproduktywne praktyki i udawanie, że coś robią. Zamiast tego panuje oczekiwanie, aby naprawdę się czegoś nauczyć. „Opieka mentorska, interesujące wyzwania, możliwość otrzaskania się z korporacyjną codziennością – to wszystko sprawia, że korzyści z praktyk nie ograniczają się już do wpisu w CV”
- komentuje dla PB Katarzyna Pieniążek z Cap Gemini.

>>> Czytaj też: 10 miast, 5 kierunków studiów. Gdzie absolwentom najłatwiej o pracę?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj