UE i USA: Stoimy po stronie wybranych władz. Turcja musi respektować zasady demokracji

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
18 lipca 2016, 13:18
Turcja
Turcja/ShutterStock
Unia Europejska i USA są zgodne, że Turcja, odpowiadając na próbę zamachu stanu, musi respektować zasady demokracji i prawa człowieka - oświadczyli w poniedziałek na wspólnej konferencji prasowej szefowie dyplomacji UE i USA, Federica Mogherini i John Kerry.

"Zdecydowanie wzywamy turecki rząd do utrzymania spokoju i stabilności w kraju i apelujemy również o respektowanie instytucji demokratycznych i rządów prawa" - oświadczył Kerry po spotkaniu z unijnymi ministrami spraw zagranicznych w Brukseli.

"Stoimy zdecydowanie po stronie wybranych władz w Turcji" - oznajmił sekretarz stanu USA, zapewniając o "poparciu dla postawienia przed sądem sprawców puczu". "Ostrzegamy jednocześnie przed działaniem, które wychodzi poza te ramy" - dodał.

Odnosząc się do sformułowanego przez prezydenta Turcji żądania, by wydały islamskiego duchownego , którego Ankara podejrzewa o to, że był inspiratorem spisku, Kerry powtórzył, że Turcja musi przedstawić "dowody, a nie domniemania".

Szefowa unijnej dyplomacji przypomniała z kolei Turcji, że jest związana przez Europejską konwencję praw człowieka i jako członek Rady Europy do tego, by nie przywracała u siebie kary śmierci. "Żadne państwo nie może stać się członkiem UE, jeśli wprowadzi karę śmierci" - powiedziała dziennikarzom, pytana o sugestie, że Turcja, która prowadzi z Unią rozmowy akcesyjne, może wprowadzić karę śmierci po próbie puczu w nocy z piątku na sobotę.

John Kerry zapewnił również, że sojusz USA z UE "jest niezniszczalny". "Amerykańsko-unijne partnerstwo jest silne. Silne dzisiaj i pozostanie takie w przyszłości" - oznajmił.

Dodał, że Stany Zjednoczone są zaangażowane na rzecz sfinalizowania negocjowanej z UE umowy o wolnym handlu (). "Pozostaje to najwyższym priorytetem dla prezydenta i naszej administracji" - powiedział Kerry. Podkreślił, że kwestia zyskała nawet na znaczeniu w świetle wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii, oceniając, że porozumienie będzie mogło być "przeciwwagą dla wszelkich negatywnych skutków, które mogą wyniknąć z ewentualnego porozumienia między Wielką Brytanią a UE" w sprawie Brexitu.

>>> Czytaj też: USA żądają niemożliwego? Szef CIA: Arabia Saudyjska musi zmodernizować swoje społeczeństwo

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj