USA: Syn Jeba Busha apeluje do Republikanów o popieranie Trumpa

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
9 sierpnia 2016, 12:53
Syn Jeba Busha i szef kampanii Partii Republikańskiej (GOP) w Teksasie George P. Bush zaapelował o poparcie dla kandydata Republikanów w listopadowych wyborach prezydenckich Donalda Trumpa. Nazwał to jednak "gorzką pigułką do przełknięcia".

"Dla ekipy Busha to gorzka pigułka do przełknięcia, ale wiecie co? Trzeba wstać i pomóc temu, który wygrał i upewnić się, że powstrzymamy Hillary Clinton" - powiedział Bush podczas sobotniego spotkania z działaczami GOP z Teksasu. Jego wypowiedzi publikują we wtorek lokalne media.

Syn Jeba Busha, byłego gubernatora Florydy, był wielokrotnie krytykowany za to, że kieruje kampanią w Teksasie, choć bezpośrednio nie poparł Trumpa.

Jednak w weekend George P. Bush stał się pierwszym członkiem klanu Bushów, który opowiedział się za republikańskim kandydatem. Dotychczas nie zdecydowali się na to ani dwaj byli prezydenci George H.W. Bush i George W. Bush, ani Jeb Bush, który starał się o nominację GOP w listopadowych wyborach, ale w lutym wycofał się z prawyborów.

Zadaniem Busha jako szefa kampanii jest m.in. zbieranie funduszy i organizowanie wydarzeń przed listopadowym głosowaniem.(PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj