Gubernator Luizjany John Bel Edwards ocenił, że w wyniku katastrofalnej powodzi, jaka nawiedziła ten stan w ub. miesiącu, straty wyniosły 8,7 mld dol. Wysokość strat może wzrosnąć, bo wciąż szacowane są uszkodzenia dróg i innej infrastruktury.

Biuro gubernatora opublikowało w sobotę list, jaki wysłał on do prezydenta Baracka Obamy w sprawie uruchomienia funduszy federalnych na pokrycie części strat.

Edwards zwrócił się do Kongresu o zatwierdzenie wydania dwóch miliardów dol. pomocy przeznaczonej na domy i mieszkania, infrastrukturę i rozwój gospodarczy.

Według gubernatora dotąd stwierdzono uszkodzenie w wyniku powodzi ponad 55 tys. domów i 6 tys. przedsiębiorstw. Ponad 80 proc. uszkodzonych domów nie było ubezpieczonych od powodzi, ponieważ teoretycznie miało nie grozić im zalanie.

W wyniku kataklizmu w Luizjanie 13 osób straciło życie.

>>> Czytaj też: Sektor naftowy za Wielką Wodą czy może pod wodą?