Turcja: Rząd: inwestycje warte ok. 3,5 mld USD na południowym wschodzie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
4 września 2016, 15:54
Turcja zainwestuje 10 mld lir (3,4 mld USD) na południowym wschodzie kraju, w odbudowę obszarów zniszczonych w walkach między siłami rządowymi a kurdyjskimi bojownikami - oświadczył w niedzielę cytowany przez prasę premier Binali Yildirim.

Zamieszkany głównie przez ludność kurdyjską południowy wschód Turcji ucierpiał w walkach, które wybuchły w zeszłym roku, gdy po ponad dwóch latach załamał się proces pokojowy między Partią Pracujących Kurdystanu (PKK) a państwem tureckim.

Według wcześniejszych szacunków rządu w Ankarze w operacjach prowadzonych przez siły bezpieczeństwa w regionie zniszczonych zostało ok. 6 tysięcy budynków, a koszt ich odbudowy to ok. 1 mld lir (345 mln USD).

"Odbudujemy nasze ośrodki, zniszczone przez terror PKK, wzniesiemy szkoły, budynki i świątynie, utworzymy parki" - powiedział Yildirim w przemowie wygłoszonej w Diyarbakir, stolicy regionu. Wypowiedź szefa rządu przytoczył dziennik "Sabah".

Yildirim zapowiedział rządowe inwestycje w siedmiu regionalnych ośrodkach, ze szczególnym uwzględnieniem historycznej dzielnicy Sur w Diyarbakir. Znajdujące się tam pozostałości murów starożytnej rzymskiej twierdzy zostały wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Dzielnica została ciężko uszkodzona w toku walk, budząc obawy, że skala zniszczeń jest zbyt duża, by odbudowa była możliwa.

Pod koniec 2012 roku władze w Ankarze zainicjowały rozmowy z więzionym przywódcą PKK Abdullahem Ocalanem. Miało to na celu zakończenie konfliktu kurdyjskiego w Turcji, w wyniku którego w ciągu ponad 30 lat zginęło ok. 45 tys. ludzi, głównie Kurdów. Ostatecznie w 2015 roku proces pokojowy załamał się i po ponad dwóch latach spokoju na nowo rozgorzały walki między armią, policją i bojownikami, powodując wiele ofiar po obu stronach konfliktu.

Pod koniec sierpnia tureckie wojsko rozpoczęło na północy Syrii operację zbrojną, mającą oczyścić pogranicze z dżihadystów Państwa Islamskiego i kurdyjskich bojowników.(PAP)

akl/ ro/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj