Klienci Telekomunikacji Polskiej zyskają na podziale spółki

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
26 listopada 2008, 16:30
W ciągu 10 lat klienci Telekomunikacji Polskiej zyskają prawie 900 mln zł. Będzie miał na to wpływ podział spółki na część hurtową i detaliczną - wynika z raportu opublikowanego przez Urząd Komunikacji Elektronicznej (UKE).

Raport, który przygotowany został przez konsorcjum firmy KPMG, kancelarii prawnej Grynhoff, Woźny i Maliński i Instytutu Łączności, opublikowany został w środę na stronie internetowej Urzędu. Na podstawie raportu UKE ma podjąć decyzję o tym, czy podzielić TP. Jego autorzy wskazują, że wstępnie oszacowane korzyści klientów w ciągu 10 lat wyniosą ok. 897 mln zł. Złożą się na to tańsze rozmowy telefoniczne oraz dostęp do szerokopasmowego internetu. Według analiz konsorcjum koszty podziału Telekomunikacji Polskiej są szacowane na 754 mln zł w perspektywie 5 lat, zaś według analiz spółki koszty te wynoszą ok. 641 mln zł.

Zdaniem autorów opracowania, największe koszty spółka poniesie na zmiany w systemach IT oraz szkolenia. Z analizy wynika, że na rynkach usług telefonii stacjonarnej i usług transmisji danych (m.in. internetu) brakuje skutecznej konkurencji. To efekt - zdaniem konsorcjum - przewagi rynkowej TP nad innymi operatorami. Analitycy wskazują, że TP nie współpracuje z innymi operatorami, by poprawić konkurencję na rynku. Jest to - ich zdaniem - jedna z barier, która blokuje rozwój rynku telekomunikacyjnego w Polsce.

Z raportu wynika też, że podział może również ograniczyć negatywne skutki dla rozwoju konkurencji, bo TP nie będzie wykorzystywała luk i słabości systemu prawnego w Polsce. Podział nie będzie miał jednak wpływu na jakości infrastruktury telekomunikacyjnej oraz nie będzie w stanie zlikwidować niewłaściwych relacji opłat za usługi hurtowe tzw. WLR, BSA, LLU. Analitycy wskazują też, że podział TP będzie trwał przynajmniej 48 miesięcy. W listopadzie prezes UKE Anna Streżyńska poinformowała, że UKE prowadzi rozmowy z TP na temat "dobrowolnego rozwiązania". Wyjaśniła, że dyskusja dotyczy wprowadzenia nowych zasad funkcjonowania sprzedaży hurtowej w TP, "zasad, które będą bardziej zwracały uwagę na równoprawność dostępu do infrastruktury i informacji pozostałych operatorów".

UKE uważa, że podział TP na część hurtową i detaliczną jest niezbędny, bo zagwarantuje konkurencyjność na rynku. Zdaniem Urzędu, rynek może być konkurencyjny tylko wtedy, gdy wszyscy jego uczestnicy, nie wyłączając części detalicznej TP, będą korzystać z infrastruktury TP na tych samych warunkach, a to przełoży się na niższe ceny rozmów telefonicznych i internetu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: raporty
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj