Notowania złotego stabilne, rynek czeka na dane z USA

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
15 września 2016, 09:42
Część inwestorów spodziewa się, że Fed może podnieść stopy procentowe, co znajduje odzwierciedlenie w sile USD. Dzisiejsze publikacje danych ekonomicznych zza oceanu mogą wpłynąć na ocenę prawdopodobieństwa takiego scenariusza przez rynek.

Na rynku walutowym utrzymuje się niewielka zmienność, a notowania polskiej waluty utrzymują się na stabilnym poziomie. Po wczorajszym umocnieniu złotego kurs EUR/PLN znajduje się obecnie w okolicach poziomu 4,3400, a USD/PLN 3,8550. Są to poziomy z końca minionego tygodnia, kiedy to inwestorzy z rezerwą podchodzili do inwestycji na polskim rynku, obawiając się negatywnej dla notowań naszej rodzimej waluty decyzji agencji Moody's w sprawie ratingu Polski. Fakt, że dopiero teraz rynek wrócił w okolice tych poziomów spowodowany był przede wszystkim odwrotem inwestorów od walut rynków wschodzących, na który bezpośredni wpływ mają spekulacje dotyczące potencjalnej podwyżki stóp procentowych przez Rezerwę Federalną USA, co tradycyjnie przyciąga inwestorów w stronę dolara.

To właśnie te spekulacje są obecnie główną siłą napędową dla rynku walutowego. Pomimo, że posiedzenie Federalnego Komitetu Otwartego Rynku (FOMC) odbędzie się dopiero w przyszłą środę, to już teraz siła amerykańskiej waluty wskazuje, że rynek częściowo dyskontuje potencjalną podwyżkę stóp procentowych. Siła ta jest potwierdzona pozycjami inwestorów przeprowadzających transakcje na rynku Forex za pośrednictwem platformy transakcyjnej CMC Markets. Obecnie aż 68% wartości wszystkich otwartych pozycji na parze EUR/USD stanowią pozycje krótkie (na spadek euro), a względem dnia wczorajszego wartość ta wzrosła o 7 punktów procentowych.

W świetle oczekiwań i spekulacji względem Fed istotne mogą być nadchodzące publikacje makroekonomiczne dotyczące amerykańskiej gospodarki. Dziś poznamy odczyt dotyczący sprzedaży detalicznej, produkcji przemysłowej oraz liczby wniosków o zasiłek dla bezrobotnych, a jutro indeks nastrojów konsumenckich Uniwersytetu Michigan oraz wskaźnik inflacji konsumenckiej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISBnews
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj