Węgrzy protestują przeciwko rządowym oszczędnościom

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
29 listopada 2008, 18:02
Kilka tysięcy pracowników sektora publicznego protestowało w sobotę przed gmachem parlamentu Węgier przeciwko rządowym planom oszczędnościowym.

Przedstawiciele około 30 związków zawodowych, reprezentujących prawie 700 tys. pracowników sektora publicznego, brali udział w demonstracji w Budapeszcie pomimo zimna i deszczu. Domagano się, by władze przestrzegały wcześniejszych porozumień gwarantujących poziom zarobków.

Protestujący, m.in. strażacy i nauczyciele, zapowiadają, że jeśli ich żądania nie zostaną spełnione to w styczniu zorganizują kolejną demonstrację.

Część strażaków niosła trumnę symbolizującą spadek zaufania pracowników sfery budżetowej do prawa, które według nich zostało zmienione, by wprowadzić oszczędności.

Aby obniżyć deficyt budżetowy rząd Węgier m.in. nie wypłaci w tym roku trzynastych pensji i zapowiedział, że nie planuje podwyżek w budżetówce w przyszłym roku. Związki zawodowe domagają się co najmniej czteroprocentowej podwyżki i przywrócenia trzynastej pensji dla wszystkich pracowników sektora publicznego.

Węgry mają jedną z największych dziur budżetowych w całej Unii Europejskiej, co sprawia że kraj ten jest bardziej wrażliwy na skutki światowego kryzysu finansowego niż inne państwa. W październiku na walkę z kryzysem Węgry otrzymały 25 miliardów dolarów od Międzynarodowego Funduszu Walutowego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: rządwęgry
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj