Piotr Duda o skróceniu wieku emerytalnego: szczęśliwy dzień dla wszystkich pracowników

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
16 listopada 2016, 15:06
To szczęśliwy dzień dla wszystkich pracowników - ocenił szef Solidarności Piotr Duda po tym, jak Sejm uchwalił w środę ustawę obniżającą wiek emerytalny do 60 lat dla kobiet i do 65 lat dla mężczyzn. Duda podkreślił, że związek nie wycofuje się z postulatu emerytur stażowych.

"To szczęśliwy dzień dla wszystkich pracowników, dla członków Solidarności, dla nas osobiście, że konsekwencją, merytorycznym uporem doprowadziliśmy do odwórcenia tej złej sytuacji sprzed czterech lat" - podkreślił przewodniczący NSZZ "S" po głosowaniach w Sejmie.

Pytany o inne postulaty związku - uwzględnienie stażu pracy przy prawie do emerytury - przypomniał, że działania nie zakończyły się. "Dziś mamy obniżony wiek emerytalny, jutro zaczynamy przegląd emerytur, aby przedstawić rządowi konkretne propozycje emerytur stażowych. My tego nie odpuszczamy" - zapowiedział.

Duda i Henryk Nakonieczny z prezydium związku byli obecni na sejmowej galerii podczas głosowania nad prezydenckim projektem.

Sejm uchwalił zmiany, zgodnie z którymi od 1 października 2017 r. kobiety będą mogły przejść na emeryturę w wieku 60 lat, a mężczyźni w wieku 65 lat. Obecnie wiek emerytalny wydłużany jest do 67 lat - kobiety miały go osiągnąć w 2040 r., a mężczyźni w 2020 r.(PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj