OPEC robi postępy. Ceny ropy mocno w górę

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
22 listopada 2016, 08:52
ropa kryzys ceny
Ropa /ShutterStock
Ceny ropy naftowej na giełdzie paliw w Nowym Jorku mocno zwyżkują, po tym, jak w poniedziałek zakończyły sesję o 3,9 proc. wyżej. Kraje OPEC robią postępy i są coraz bliżej finalizacji porozumienia o cięciu dostaw ropy - podają maklerzy.

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na styczeń na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku jest wyceniana po 48,98 USD, po zwyżce o 74 centy, czyli 1,5 proc.

Brent w dostawach na styczeń na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie drożeje o 73 centy, czyli 1,5 proc., do 49,63 USD za baryłkę.

30 listopada w Wiedniu odbędzie się spotkanie OPEC. Członkowie kartelu podejmują różne wysiłki dyplomatyczne, aby podczas tego posiedzenia grupy doszło do finalizacji wrześniowej nieformalnej umowy o obniżeniu dostaw ropy.

Libijski gubernator OPEC - Mohamed Oun, poinformował po wstępnych spotkaniach przedstawicieli grupy w Wiedniu, że rozmowy na temat przydzielenia kwot dostaw ropy poszczególnym krajom kartelu zmierzają w dobrym kierunku.

Wcześniej oceniano, że plany OPEC - aby obniżyć produkcję ropy - może nieco skomplikować Iran, który chce produkować więcej ropy, i Irak, który uważa, że powinien być zwolniony z obowiązku obniżenia dostaw swojej ropy, bo jest uwikłany w wojnę z islamskimi bojownikami.

Kraje te jednak są gotowe do ugody. Iran jest optymistą co do tego, że kraje OPEC zgodzą się na obniżenie dostaw ropy na rynki paliw. Minister ropy Iranu Bijan Namdar Zanganeh ocenił, że jest "wysoce prawdopodobne" osiągnięcie konsensusu przez kraje kartelu co do zmniejszenia produkcji ropy.

Irak zaś zamierza przedstawić nowe propozycje dotyczące wielkości produkcji ropy przez ten kraj - to z kolei stanowisko ministra ropy Iraku Jabbara al-Luaibi.

We wrześniu Organizacja Krajów Eksportujących Ropę Naftową (OPEC) zgodziła się wstępnie, podczas nieformalnego spotkania w Algierze, na obniżenie dziennego limitu wydobycia surowca do 32,5 mln baryłek.

Kraje OPEC po raz pierwszy od ośmiu lat osiągnęły porozumienie w sprawie ograniczenia wydobycia surowca.

Dzienny limit wydobycia ma zostać ograniczony do 32,5 mln baryłek, czyli o prawie 750 tys. baryłek mniej niż w sierpniu.

Teraz, podczas listopadowego spotkania producentów ropy, może dojść do ostatecznego "załatwienia" tej sprawy.

"Jeśli będzie porozumienie OPEC ceny ropy przebiją 50 dolarów za baryłkę" - mówi Evan Lucas, strateg rynku w IG Ltd. w Melbourne.

"Gdy będzie tylko słowna zgoda z różnymi niewiążącymi zobowiązaniami to może być wstępnie dobrze odebrane na rynku, ale potem ceny mogą szybko spaść do przedziału 45-46 dolarów za baryłkę" - wskazuje.

W poniedziałek ropa na NYMEX w Nowym Jorku zdrożała w kontraktach na grudzień (wygasły tego dnia) o 1,80 USD, czyli 3,9 proc. do 47,49 USD za baryłkę, najwyżej od 28 października.

>>> Czytaj też: Rosja największym wygranym rozmów z OPEC. Już zyskała 6 mld dolarów

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj