Oczy inwestorów zwrócone w stronę Wiednia. Co dalej z cenami ropy?

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
30 listopada 2016, 09:36
ropa
Ropa/ShutterStock
Ceny ropy naftowej na giełdzie paliw w Nowym Jorku rosną nieznacznie po "zjeździe" we wtorek aż o 3,9 proc. Dla dalszych ruchów cen surowca ważne będą wieści z Wiednia - podają maklerzy.

West Texas Intermediate w dostawach na styczeń na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku jest wyceniana po 45,52 USD, po zwyżce o 29 centów, czyli o 0,6 proc.

Brent w dostawach na styczeń na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie drożeje o 47 centów, czyli 1,0 proc., do 46,85 USD za baryłkę.

30 listopada w Wiedniu odbędzie się w sprawie ograniczenia produkcji ropy. Mniej surowca na rynkach pozwoliłoby na wsparcie jego notowań.

Iran już zapowiedział, że produkcji swojej ropy nie obniży. Minister ropy tego kraju Bijan Namdar Zanganeh, po rozmowach ze swoimi odpowiednikami z Algierii i Wenezueli, poinformował, że w Wiedniu Iran nie zgodzi się na zmniejszenie dostaw irańskiej ropy.

Arabia Saudyjska, największy producent ropy w OPEC, gotowa jest odrzucać porozumienie o mniejszych dostawach ropy, dopóki nie będzie udziału wszystkich krajów kartelu w cięciu dostaw - podają źródła.

We wrześniu Organizacja Krajów Eksportujących Ropę Naftową (OPEC) zgodziła się wstępnie, podczas nieformalnego spotkania w Algierze, na obniżenie dziennego limitu wydobycia surowca do 32,5 mln baryłek.

Kraje OPEC po raz pierwszy od ośmiu lat osiągnęły porozumienie w sprawie ograniczenia wydobycia surowca.

Dzienny limit wydobycia ma zostać ograniczony do 32,5 mln baryłek, czyli o prawie 750 tys. baryłek mniej niż w sierpniu.

Na środowym posiedzeniu powinno nastąpić "przypieczętowanie" wrześniowego porozumienia.

"Tymczasem nadal jest dużo niepewności, ale to, co widać, to proces pewnego +wygładzania+ stanowisk członków OPEC co do dzielących je różnic" - mówi Hong Sung Ki, analityk rynku surowców w Samsung Futures Co. w Seulu.

"Kluczową sprawą na środowym spotkaniu OPEC jest to, czy kartel osiągnie porozumienie z Iranem i na jakim poziomie Iran może utrzymać produkcję ropy" - dodaje.

Podczas poprzedniej sesji ropa na NYMEX w Nowym Jorku staniała o 1,85 USD, czyli 3,9 proc., do 45,23 USD za baryłkę.

>>> Czytaj też: Państwa OPEC wciąż się targują. Ropa coraz tańsza

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj