Strefa euro i KE uspokajają po włoskim referendum (krótka)

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
5 grudnia 2016, 11:17
Ministrowie finansów państw strefy euro starali się uspokajać w poniedziałek nastroje po przegranym przez premiera Włoch referendum konstytucyjnym w tym kraju. KE podkreśliła, że euroland jest wystarczająco silny, by przetrwać wszelkiego rodzaju szoki.

"Jestem pewien, że włoskie władze mają możliwości, aby stawić czoło tej sytuacji. Włochy to silny, niezawodny kraj" - powiedział dziennikarzom unijny komisarz ds. gospodarczych i finansowych Pierre Moscovici.

W poniedziałek do Brukseli zjechali ministrowie finansów państw strefy euro na comiesięczne obrady. Choć planowo ich spotkanie nie miało dotyczyć Włoch, to sytuacja w tym kraju po niedzielnym referendum stała się ważnym tematem poruszanym przed rozpoczęciem posiedzenia.

"Nie ma podstaw do kryzysu w strefie euro" - podkreślił minister finansów Niemiec Wolfgang Schaeuble. W podobnym tonie wypowiadał się jego francuski odpowiednik Michel Sapin, który zaznaczył, że Włochy to solidny kraj.

Premier włoskiego rządu Matteo Renzi zapowiedział w nocy, że w poniedziałek złoży dymisję na ręce prezydenta. Opozycja apeluje o natychmiastowe rozpisanie przedterminowych wyborów. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj