PGNiG poinformowało w środę, że PST będzie miała możliwość eksportowania gazu od Oersteda m.in. na terytorium Niemiec lub Polski.

Zgodnie z zapisami uwzględnionymi w umowie, zakup gazu uzależniony jest od wydobycia gazu w duńskiej części Morza Północnego, z uwzględnieniem produkcji na złożu Tyra, z którego ma pochodzić większość gazu. Podstawą kalkulacji formuły cenowej są rynkowe wartości indeksów cen gazu ziemnego - zaznaczyło PGNiG.

Jak podał Oersted, wznowienie produkcji z poddawanego rekonstrukcji pola Tyra ma nastąpić w połowie 2022 r.

Umowa odkupu gazu ziemnego od Ørsted pozwoli na przesył gazociągiem Baltic Pipe, ale także m.in. na sprzedaż na rynku niemieckim, poinformował prezes Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa (PGNiG) Jerzy Kwieciński. "Ta umowa pozwoli nam na sprowadzanie gazu ziemnego, kiedy skończy się umowa z Gazpromem […] Będziemy mogli transportować ten gaz rurociągiem Baltic Pipe, ale też sprzedawać na rynku niemieckim i przez rynek niemiecki transportować do Polski" - powiedział Kwieciński podczas briefingu prasowego.

Dodał, że umowa pozwoli na sprowadzenie ok. 6,4 mld m3, czyli ok. 70 TWh gazu od 1 stycznia 2023 r. do 1 października 2028 r.

Reklama

"Oznacza to, że w skali roku to będzie dodatkowe 1 mld m3 gazu sprowadzonego do Polski, co będzie zapewniało nam i dywersyfikację dostaw, i zwiększenie bezpieczeństwa" - podsumował prezes.

Duńska agencja energii spodziewa się, że w tym czasie produkcja gazu w duńskiej części Morza Północnego wyniesie ok. 22 mld m sześc., a zużycie gazu w Danii - ok. 11 mld m sześc.

Oersted podkreślił, że zgodnie z polityką dekarbonizacji, prowadzoną przez firmę, nie inwestuje już ona w wydobycie ropy i gazu, a także nie zawiera nowych kontraktów na ich zakup, ani nie przedłuża istniejących. Gaz odsprzedawany PGNiG pochodzi z długoterminowych umów, których Oersted nadal jest stroną.

PGNiG jest największym w Polsce importerem i dostawcą gazu ziemnego. Ma oddziały i przedstawicielstwa w Rosji, Belgii, Pakistanie, na Białorusi i Ukrainie. "Jest również jedynym właścicielem spółki PGNiG Upstream Norway AS, która prowadzi działalność w zakresie poszukiwania i eksploatacji złóż na Norweskim Szelfie Kontynentalnym i Morzu Norweskim, spółki PGNiG Upstream North Africa, poszukującej złóż węglowodorów w basenie Murzuq na terenie Libii oraz PGNiG Supply & Trading GmbH w Monachium, zajmującej się handlem gazem" - podała spółka.

Oersted (dawniej DONG) to największa duńska firma energetyczna. Koncern, w którym państwo kontroluje 50,1 proc. akcji zajmuje się wydobyciem ropy i gazu oraz produkcją energii elektrycznej, jest m.in. największym światowym deweloperem morskich farm wiatrowych.