Kto zarabia na wierzytelnościach SKOK-ów?

SKOK Kasa Stefczyka Kasy
<p>Logo na placówce SKOK Kasa Stefczyka</p>/dziennik.pl
Spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowe nie są nastawione na zysk, ale wśród firm powiązanych z tym sektorem są takie, których profity liczone są w dziesiątkach milionów

Wzrost aktywów o więcej niż 100 mln zł do ponad 9,5 mld zł, zwiększenie bilansowej wartości portfela pożyczek o prawie pół miliarda do 9,5 mld zł i przyrost depozytów rzędu 150 mln zł, ale też znaczący spadek dochodów i strata w miejsce zysku – to ubiegłoroczne rezultaty sektora spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych. DGP podsumował wyniki na podstawie dostępnych sprawozdań finansowych.

Lider wzrostu

Na ocenę wyników SKOK-ów największy wpływ ma działalność największej kasy – im. Stefczyka z Gdyni. Pod względem skali działania to trzy czwarte całego sektora. W ubiegłym roku ten udział jeszcze się zwiększył. Suma bilansowa SKOK Stefczyka przekroczyła 7,1 mld zł. To więcej od przynajmniej ośmiu działających na naszym rynku banków komercyjnych. I więcej od jakiegokolwiek banku spółdzielczego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Łukasz Wilkowicz
Łukasz Wilkowicz
Zastępca redaktora naczelnego DGP. Pisze głównie o finansach, chętniej o fuzjach i wynikach banków niż o oprocentowaniu depozytów i kredytów. Drugi ulubiony temat: makroekonomia.
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraKto zarabia na wierzytelnościach SKOK-ów? »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj