Cennik PGNiG OD dla odbiorców innych niż taryfowani został obniżony dlatego, że pojawiła się taka możliwość rynkowa - powiedział Majewski w radiu RMF. 14 stycznia największy detaliczny sprzedawca gazu PGNIG OD ogłosił, że do końca lutego obniża ceny w cenniku dla biznesu o 25 proc.

"Cena gazu na giełdach spada, a obniżka za nimi podąża. Jeżeli te ceny dalej będą spadać, to spodziewam się, że ten cennik z jakimś opóźnieniem będzie podążał za notowaniami giełdowymi. Jeśli cena będzie rosła, to pewnie będzie rósł" - stwierdził prezes PGNiG. Jak dodał, cena gazu na rynku dalej jest jednak 4-5 krotnie wyższa niż w ubiegłych latach w tym samym okresie. Podkreślił jednak, że PGNiG na tej obniżce nie traci.

Reklama

Natomiast klienci objęci taryfą płacą za gaz kilkukrotnie mniej niż koszt jego zakupu - zaznaczył. Wskazał, że stąd konieczność umożliwienia w specjalnej ustawie zrekompensowania PGNiG OD różnicy między rzeczywistym kosztem zakupu gazu, a tym po ile sprzedaje odbiorcom taryfowanym. Do ustawy tej Senat zaproponował poprawki, zajmie się więc nią ponownie Sejm.

Majewski poinformował też, że trwają zabiegi dyplomatyczne w Norwegii, aby można było przenieść norweskie koncesje PGNiG do nowego podmiotu po planowanym przejęciu spółki przez PKN Orlen. "To jest operacja, która na pewno będzie wymagała także zgody norweskiego rządu, norweski rynek wydobycia gazu jest tak skonstruowany, że bez zgody norweskiego rządu nic się nie może wydarzyć" - powiedział. Jak dodał, z tego co wie "takie zabiegi są czynione, żeby umożliwić przejęcie tych koncesji".

Majewski odniósł się też do wtorkowego wystąpienia szefa PO Donalda Tuska, który pytał m.in. "co takiego się dzieje, że w Polsce te podwyżki cen gazu są właściwie największe w Europie, że cena rynkowa gazu w Polsce jest wyższa niż w Niemczech". "To oświadczenie zawiera wiele nieprawd.(...) Jeśli chodzi o stwierdzenie paliwo gazowe jest najdroższe w Polsce, droższe niż w innych krajach Europy - jest to po prostu nieprawda" - oświadczył Majewski.