Rozwój pływających farm fotowoltaicznych przyspiesza. Pora na Polskę

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
2 lutego 2022, 06:30
fotowoltaika, panele solarne
<p>Rozwój pływających farm fotowoltaicznych przyspiesza. Pora na Polskę</p>/Shutterstock
W Polsce dopiero raczkują, ale na świecie powstają już od kilkunastu lat. Rozwój pływających farm fotowoltaicznych przyspiesza, więc u nas też będzie przybywać miejsc, "gdzie słońce spotyka się z wodą". W swych planach mają je takie grupy energetyczne jak ZE PAK oraz Energa.

Zacytowane w nagłówku "spotkanie słońca z wodą" to nawiązanie do tytułu raportu (ang. "Where sun meets water"), wydanego przez grupę Banku Światowego w 2019 r. Wówczas pływająca fotowoltaika - z globalną mocą szacowaną na koniec 2018 r. na ponad 1,3 GW - była już dostrzegalnym zjawiskiem, zwiastującym nowy trend w rozwoju odnawialnych źródeł energii.

Słońce lubi wodę

Wśród atutów takiego rozwiązania autorzy raportu zidentyfikowali m.in. możliwość zwiększenia mocy w fotowoltaice w krajach o dużej gęstości zaludnienia i bardziej pożądanym zastosowaniu gruntów, np. w celach rolniczych.

Ponadto tego typu instalacje dobrze uzupełniają zbiorniki wodne, na których są zlokalizowane elektrownie wodne - zwiększają ich dostępną moc szczytową. Ponadto pływająca farma może wykorzystać infrastrukturę energetyczną hydroelektrowni, a osłaniając powierzchnię zbiornika chroni go przed nagrzewaniem i zmniejsza odparowanie wody.

Z drugiej strony, pływająca fotowoltaika jest wydajniejsza, gdyż pozwala wyeliminować lub zmniejszyć zacienienie oraz ilość zanieczyszczeń osiadających na panelach. Z kolei woda zmniejsza temperaturę otoczenia, co przekłada się na pracę paneli z wyższą wydajnością. Również modułowy sposób montażu - za pomocą pływaków zakotwiczonych do dna - pozwala na szybszą realizację obiektu niż w przypadku lądowych farm PV.

Według wspomnianego wcześniej raportu, pierwsza pływająca instalacja powstała w 2007 r. w Prefekturze Aichi w Japonii. Natomiast pierwszy komercyjny obiekt o mocy 175 kW wybudowano rok później w USA na terenie jednej z winnic w Kalifornii. Farmy o mocy powyżej 1 MW zaczęły się pojawiać od 2013 r.

Globalny wzrost

W kolejnych latach rozwój tego segmentu OZE rozlał się już na wszystkie kontynenty. Międzynarodowa Agencja Energii Odnawialnej szacowała, że łączna, zainstalowana moc pływających ogniw fotowoltaicznych w ponad 35 krajach wyniosła na koniec 2020 r. ok. 2,6 GW. Z kolei Fitch Solutions prognozował, że do 2025 r. przybędzie kolejne 10 GW w nowych instalacjach PV na wodzie.

Gdzie obecnie buduje się pływające farmy solarne? Czy panele powoli będą przykrywały obecne kopalnie? Jak montuje się pływającą fotowoltaikę? O tym w dalszej części artykułu na portalu WysokieNapiecie.pl

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: wysokienapiecie
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj