IMGW zapowiada ciepłą zimę. To pozwoli zaoszczędzić nieco na ogrzewaniu

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
9 października 2022, 09:58
zima droga trudne warunki drogowe śnieg
<p>Tegoroczna zima może być łagodniejsza niż zwykle</p>/dziennik.pl
Zima będzie cieplejsza niż zwykle, pozwoli zaoszczędzić nieco na ogrzewaniu. Święta raczej po wodzie, niż po lodzie. Śnieg, choć będzie padał, nie utrzyma się na nizinach. Na narty tylko w wysokie góry – wynika z prognoz długoterminowych przygotowanych przez IMGW-PIB.

"W grudniowych prognozach nastąpiła zmiana. (…) Według amerykańskich modeli we wschodniej części Polski temperatura ma być wyższa od krajowej średniej z ostatnich 30 lat, nawet o 1,5 stopnia Celsjusza. Natomiast z naszych wyliczeń wynika, że grudzień będzie w normie" – mówi PAP rzecznik IMGW Grzegorz Walijewski.

"Grudzień może nas zaskoczyć, bo temperatura maksymalna może osiągnąć 13 st. C. Natomiast minimalne wartości temperatury, mogą spadać nawet do – 14" - ostrzega.

Będzie też dużo opadów i to w całej centralnej oraz zachodniej i południowo-zachodniej części kraju. "Czy będzie to deszcz, czy śnieg? Śnieg pojawi się na pewno w górach, ale opadów można się spodziewać także na nizinach – w centrum kraju, na południu i wschodzie. Niestety nie oznacza to, że tam utworzy pokrywę śnieżną, raczej popada i szybko stopnieje" – wyjaśnia.

A jaka będzie pogoda na Boże Narodzenie? "Patrząc na statystyki, widzimy, że coraz częściej mamy bezśnieżne święta. Czy i w tym roku tak będzie? Tego nie jesteśmy obecnie w stanie tego określić" - odpowiada.

Styczeń – według amerykańskich i polskich wyliczeń – ma być cieplejszy niż zwykle, czyli z wartościami temperatur powyżej trzydziestoletniej normy. Amerykanie przewidują, że średnie temperatury będą wyższe o 2 st. Polska prognoza to potwierdza. Podobnie, jak w grudniu śnieg spadnie także na nizinach, ale nie będzie tworzył pokrywy śnieżnej, szybko się rozpuści.

W lutym całe południe i wschód kraju mają być z temperaturami powyżej normy, co też oznacza, że choć będzie padał śnieg, to i tak się nie utrzyma na nizinach.

Opadów ma być więcej niż to bywało w ostatnich latach. Ostro popada począwszy od woj. zachodniopomorskiego, poprzez kujawsko-pomorskie, po Podlasie.

"Zima będzie łaskawa i pozwoli zaoszczędzić trochę na energii. Zawiedzeni będą ci, którzy czekają na zabawy na śniegu" – podsumowuje Walijewski.

wnk/ pat/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj