Kiedy Sejm przyjmie ustawę wiatrakową? "Na tym posiedzeniu chyba nie zdążymy"

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
26 stycznia 2023, 09:53
wiatraki
<p>Kiedy Sejm przyjmie ustawę wiatrakową? "Na tym posiedzeniu chyba nie zdążymy"</p>/shutterstock
Sejm przyjmie nowelizacją ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych prawdopodobnie na kolejnym posiedzeniu, wynika z wypowiedzi rzecznika rządu Piotra Mullera. Projektowana nowelizacja zakłada odejście od zasady 10H, czyli od zakazu lokowania elektrowni w promieniu wyznaczonym przez odległość równą dziesięciokrotności całkowitej wysokości projektowanej elektrowni wiatrowej do zabudowy mieszkaniowej. 

"Jeżeli nie na tym posiedzeniu Sejmu, bo chyba na tym już chyba nie zdążymy, to faktycznie na kolejnym posiedzeniu Sejmu" - powiedział Muller w Radiu Wnet.

Większość wystarczająca do uchwalenia ustawy

Uchylił się od odpowiedzi na pytanie dotyczące ugrupowań politycznych, które mogą głosować za nowelą, stwierdzając, że będzie to "większość wystarczająca do uchwalenia ustawy".

Przypomniał, że poparcie dla projektu deklarowało Polskie Stronnictwo Ludowe.

"PSL deklarowało publicznie nawet, że ten projekt poprze. Premier [Mateusz] Morawiecki był też na zespole parlamentarnym właśnie, w którym PSL też uczestniczy i myślę, że ta rozmowa była dobra i konstruktywna" - powiedział.

Kolejne posiedzenie Sejmu zaplanowane jest w dniach 7-9 lutego br.

Co w ustawie?

Projekt nowelizacji ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych przyjęty został przez rząd w lipcu ub. r. Zakłada, że nowa elektrownia wiatrowa może być lokowana wyłącznie na podstawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (MPZP) w minimalnej odległości 500 metrów od zabudowy. nowe zasady mają dotyczyć nie tylko nowych terenów, ale także i tych, gdzie elektrownie wiatrowe są już obecnie.

Obowiązek zachowania odległości pozostawiono w projektowanych przepisach w przypadku parków narodowych (10H) i rezerwatów przyrody (500 metrów). Gminy, w których już zostały zlokalizowane elektrownie wiatrowe, mogłyby lokować w jej otoczeniu budynki mieszkalne w pobliżu elektrowni wiatrowej pod warunkiem spełnienia minimalnej odległości 500 metrów lub większej, wynikającej z przyjętych stref ochronnych w MPZP (bez konieczności zachowywania odległości obliczonej zgodnie z zasadą 10H).

Projekt zakłada także, że prezes Urzędu Dozoru Technicznego (UDT) miałby okresowo certyfikować (co 5 lat) oraz weryfikować kompetencje i zasoby podmiotu prowadzącego usługi serwisu technicznego elementów technicznych elektrowni wiatrowej (biorąc pod uwagę m.in. posiadany personel, jego kompetencje i uprawnienia do wykonywania określonych czynności serwisowych). Prowadzony ma być rejestr podmiotów mogących świadczyć tego typu usługi. Weryfikowane byłoby także, czy eksploatujący elektrownię wiatrową korzysta z usług certyfikowanego serwisu.

W grudniu ub. roku rząd przyjął autopoprawkę do tej ustawy, która nakłada na inwestora obowiązek przekazywania 10 proc. mocy zainstalowanej na rzecz mieszkańców gminy, na terenie której znajduje się elektrownia wiatrowa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISBnews
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj