Plan przedstawiony przez premiera Nikołaja Denkowa zakłada, że dwa nowe reaktory wejdą do użytku do 2033 r., czyli wtedy, kiedy upływa termin działania obecnych. Premier dodał, że jest to jedna z najważniejszych decyzji podjętych przez jego gabinet.

Kto zbuduje reaktory?

Rząd upoważnił ministra energetyki do przeprowadzenia negocjacji z potencjalnymi wykonawcami projektu i inwestorem. Reaktory zbuduje prawdopodobnie amerykańska spółka Westinghouse, z którą w ubiegłym tygodniu pięć spółek bułgarskiego sektora energetycznego podpisało szereg ważnych porozumień. Umowa z przyszłym inwestorem na przewidywać konkretne terminy realizacji i przekazania do użytku nowych bloków.

Dwa tygodnie temu rząd Denkowa uchylił uchwałę gabinetu z 2018 r. o budowie elektrowni atomowej w Belene nad Dunajem w północnej części kraju. Bułgaria posiada tam dwa reaktory o łącznej mocy 2000 megawatów, kupione od Rosji ponad 10 lat temu. Obecnie prowadzone są rozmowy w sprawie ich sprzedaży Ukrainie.

Reklama

Ewgenia Manołowa (PAP)