Platforma ogłosiła, że ​​nowa polityka walki z dezinformacją kryzysową ma na celu spowolnienie rozprzestrzeniania się fałszywych informacji w czasie klęsk żywiołowych, konfliktów zbrojnych i stanów zagrożenia zdrowia publicznego.

Na Twitterze nie będzie można publikować „wyraźnie fałszywych” lub wprowadzających w błąd twierdzeń obwiniających strony konfliktu o zbrodnie wojenne, fałszywych doniesienia o wydarzeniach rozgrywających się na obszarze dotkniętym kryzysem oraz nieprawdziwych informacji dotyczących użycia broni. Specjalny nadzór zostanie nałożony również na konta powiązane z rządami lub utworzone przez państwowe instytucje, jeśli będą publikowały podobne treści, podał Twitter.

Reklama

Prawda zawsze się obroni

„Aby ustalić, czy twierdzenia wprowadzają w błąd, poddamy je weryfikacji w wielu wiarygodnych, publicznie dostępnych źródłach. Sięgniemy po dowody od grup monitorujących konflikty, organizacji humanitarnych, śledczych z otwartym kodem źródłowym, dziennikarzy i nie tylko.” – napisał w poście na blogu dyrektor ds. bezpieczeństwa i uczciwości na Twitterze, Yoel Roth.

Wprowadzenie nowej polityki jest poniekąd związane z trwającą od ponad trzech miesięcy wojną w Ukrainie i wciąż narastającą oskarżenia rosyjską propagandą wojenną. Jest to o tyle ważne, że CNN powołując się na firmę Mandiant, eksperta od spraw cyberbezpieczeństwa, poinformował, że ​​podejrzani rosyjscy i białoruscy aktorzy podali fałszywą informację jakoby prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zginął w wyniku samobójstwa.

Unia Europejska kontra wolność słowa w USA

Dostosowanie zasad publikowania tweetów to również odpowiedź na całkiem rozbieżne oczekiwania urzędników działających po obu stronach Atlantyku. Unijni decydenci dążą do zaostrzenia standardów dotyczących moderowanych treści dostępnych w produktach oferowanych przez firmy technologiczne.

Natomiast prawodawcy w wielu stanach USA starają się zmusić platformy by te ograniczyły moderację publikowanych za ich pośrednictwem informacji. Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych przygotowuje się do ogłoszenia decyzji, czy prawo Teksasu zmuszające platformy technologiczne do zaprzestania moderowania swoich witryn może nadal obowiązywać.

Twitter będzie chronić najsłabszych

Twitter poinformował, że jego wysiłki na rzecz opracowania zasad zwalczania dezinformacji kryzysowej rozpoczęły się w zeszłym roku, jeszcze przed wojną na Ukrainie. W ramach swojej polityki Twitter powiedział, że definiuje kryzys jako „sytuacje, w których występuje powszechne zagrożenie dla życia, bezpieczeństwa fizycznego, zdrowia lub podstawowych środków utrzymania”.

Twitty oznaczone zgodnie z nowymi zasadami mogą pozostać w serwisie, napisał Roth w poście na blogu, ale zostaną ukryte za etykietą informującą widzów, że twierdzenia zawarte w nim „mogą zaszkodzić populacjom dotkniętym kryzysem”.

Tę politykę najpierw zaczęto stosować wobec treści dotyczących wojny w Ukrainie i ogólnie do konfliktów zbrojnych, ale wkrótce zostanie ona rozszerzona na inne ob