Problemy finansowe europejskich producentów części motoryzacyjnych
"Według najnowszego badania (Europejskiego Stowarzyszenia Producentów Części Motoryzacyjnych - PAP) i firmy McKinsey, 68 proc. europejskich dostawców części i komponentów prognozuje w tym roku utrzymanie niskiej , a 38 proc. spodziewa się balansowania na jej granicy" - powiedział Bęben. Dodał, że te wyniki są "zatrważające" i pokazują, że producenci części "stają w obliczu bezprecedensowych trudności".
W ocenie Bębna spowodowane są przez transformację związaną z, która doprowadziła do , a przez to również na części przeznaczone na pierwszy montaż. "Ich producenci zmagają się z rosnącymi kosztami operacyjnymi i coraz trudniejszymi negocjacjami z producentami pojazdów, którzy wywierają presję na dostawców komponentów, by ci obniżali ceny swoich produktów i w ten sposób wzięli na swoje barki ciężar redukcji kosztów produkcji pojazdów" - wskazał prezes SDCM i członek zarządu CLEPA.
Napięcia polityczne i strategiczny dialog UE na temat motoryzacji
Branża obawia się w 2025 r. napięć politycznych i rosnącej . Bęben przypomniał, że zapowiedział radykalne kroki w , ale również Europy, co zaniepokoiło . Ursula von der Leyen zapowiedziała pod koniec listopada na temat . Ma on być zainicjowany w styczniu, a udział w nim mają wziąć kluczowi interesariusze z całego sektora, w tym , , . Celem dialogu jest pilne wdrożenie potrzebnych branży rozwiązań.
W komunikacie KE zapowiedziano, że Strategiczny Dialog doprowadzi do opracowania konkretnych strategii i rozwiązań wspierających globalną konkurencyjność produkcji motoryzacyjnej w Europie. "Skoncentruje się w szczególności na wspieraniu innowacji opartych na danych i cyfryzacji, bazując na przyszłościowych technologiach, takich jak sztuczna inteligencja i autonomiczne pojazdy; wspieraniu dekarbonizacji sektora w ramach otwartego podejścia technologicznego; zajęciu się kwestiami związanymi z zatrudnieniem, umiejętnościami i innymi aspektami społecznymi w sektorze; upraszczaniu i modernizacji ram regulacyjnych; zwiększaniu popytu, wzmacnianiu zasobów finansowych sektora oraz jego odporności w coraz bardziej konkurencyjnym środowisku międzynarodowym" - wskazano w komunikacie Komisji Europejskiej.
Krytyka nadregulacji i marginalizacja innowacyjności w Europie
W opinii prezesa SDCM zaproponowany przez KE dialog będzie ostatnią okazją, by podjąć działania ratujące europejski sektor motoryzacyjny. "Niestety wiele wskazuje, że Europa serwuje sobie, wydawałoby się - polską specjalność - czyli musztardę po obiedzie. Unia może się chwalić, że ma najlepiej na świecie uregulowaną branżę motoryzacyjną, tyle że jej pozycja w globalnej grze jest coraz bardziej zmarginalizowana. Podobnie jest w przypadku sztucznej inteligencji, o której wspomniano w komunikacie KE. Unia dumnie deklaruje, że jako pierwsza wprowadziła regulacje dotyczące AI, tyle że w wyścigu technologicznym w ogóle się w tej dziedzinie nie liczy" - podkreślił Bęben.
Prezes SDCM zwrócił uwagę, że z przykładami nadregulacji dotyczących najnowszych technologii mamy do czynienia również w Polsce. "Mam tu na myśli przepisy utrudniające testowanie pojazdów z zaawansowanymi systemami wspomagania kierowców. W wielu miejscach na świecie jeżdżą już , a tymczasem u nas projektuje się rozwiązania legislacyjne, które komplikują sprawdzanie w warunkach drogowych pojazdów, w których za kierownicą siedzą zawodowi kierowcy" - zauważył.
Wyzwania dla europejskiego przemysłu motoryzacyjnego związane z polityką klimatyczną
Zdaniem Bębna, choć założenia są słuszne, ich realizacja sprawiła, żejest dziś w niezwykle trudnej sytuacji. "Znaleźliśmy się pod ścianą. Brak elastyczności Komisji Europejskiej i wsparcia dla przemysłu w tym kluczowym momencie grozi jego całkowitą marginalizacją. Jeśli nie chcemy, aby Europa stała się wyłącznie konsumentem technologii tworzonych na innych kontynentach, musimy działać natychmiast. Obecna kadencja KE będzie więc kluczowa dla" - zaznaczył.
Spadek eksportu polskiego przemysłu motoryzacyjnego
Wg danych GUS w ciągu trzech pierwszych kwartałów ub.r.. To wynik o 19,44 proc. niższy niż w analogicznym okresie roku poprzedniego.
Niezmiennie od lat najważniejszym zagranicznym partnerem przemysłu motoryzacyjnego są odbiorcy z . Po trzech kwartałach 2024 r. wartość eksportu do tego kraju wyniosła 11,76 mld euro, czyli 34,49 proc. całości. To o 9,84 proc. mniej niż w takim samym okresie roku poprzedniego. Kolejnymi rynkami zbytu są: Francja (9,0 proc. całości, 3,07 mld euro, -4,62 proc.), Włochy (6,81 proc. całości, 2,32 mld euro, -0,75 proc.) i Czechy (6,75 proc. całości, 2,3 mld euro, -5,17 proc.).
Rekordowy wzrost eksportu części i akcesoriów motoryzacyjnych
W okresie styczeń-wrzesień ub.r. eksport części i akcesoriów osiągnął 13,20 mld euro - o 0,46 mld więcej (+3,66 proc.) niż w analogicznym okresie roku poprzedniego. To jednocześnie nowy rekord dla trzech pierwszych kwartałów roku. Części i akcesoria odpowiadają za 38,72 proc. całości eksportu branży wobec 30,09 proc. rok wcześniej. (PAP)
gkc/ drag/
