Forsal logo

Sztuczna inteligencja zmienia kompetencje pracowników. Jak w firmie przejść od „wykonawcy zadań” do „operatora AI”

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
43 minut temu
Sztuczna inteligencja zmienia kompetencje pracowników. Jak w firmie przejść od „wykonawcy zadań” do „operatora AI”
Sztuczna inteligencja zmienia kompetencje pracowników. Jak w firmie przejść od „wykonawcy zadań” do „operatora AI”/Forsal.pl
Przez lata funkcjonowaliśmy w paradygmacie, w którym idealny pracownik operacyjny działał według ściśle określonych schematów. Im szybciej i dokładniej potrafił odtworzyć z góry narzuconą procedurę, tym wyższa była jego wartość rynkowa. Potem pojawiła się praca hybrydowa i sztuczna inteligencja.

Dziś ten model pracy bezpowrotnie odchodzi do przeszłości. Wejście generatywnej sztucznej inteligencji do biznesu nie oznacza jednak, że ludzie stają się zbędni. Wręcz przeciwnie, ich rola staje się trudniejsza, bardziej odpowiedzialna i znacznie ciekawsza. Przechodzimy naturalną ewolucję: od wykonawcy powtarzalnych zadań do operatora systemów AI. Druga sprawa, że prawo, szczególnie Unia Europejska, stawia na rozwiązania sztucznej inteligencji nadzorowanej przez człowieka, tzw. human in the loop. Już nie tylko branża finansowa czy HR ale także handel i produkcja w różnych branżach wg. NIS2 mają zostać objęte regulacjami akcentującymi uczestnictwo człowieka jako kontrolera, w różnych procesach.

Pracownik nie jest od mechanicznego odtwarzania czynności, w czasach transformacji AI

Aby w pełni zrozumieć tę zmianę, wystarczy spojrzeć na ewolucję roli konsultanta ds. obsługi klienta. Jeszcze niedawno ta praca polegała na otwieraniu zgłoszenia, mechanicznym sprawdzaniu kolejnych kroków w skrypcie i postępowaniu według sztywnej procedury. Wartość pracownika mierzono tempem i bezbłędnością – rynkowym sukcesem było powtórzenie tej samej ścieżki tysiąc razy dziennie. Dziś standardową, powtarzalną rozmowę w całości przejmuje Agent AI. Człowiek nie czyta już skryptu. - Zamiast tego analizuje tak zwany ślad decyzyjny agenta. Ocenia, na jakiej podstawie system podjął konkretną decyzję i weryfikuje, czy jest ona prawidłowa, zanim odpowiedź trafi do klienta. -mówi Maja Schaefer, CEO i współzałożycielka Zowie

Nie mówimy tu o prostym przyspieszeniu dotychczasowych obowiązków, lecz o gruntownej zmianie ich charakteru. Na rynku pracy rodzi się zupełnie nowa rola. Technologia nie zmniejszyła liczby potrzebnych kompetencji, ale podniosła ich poziom. Samo pamięciowe odtwarzanie procedur przestaje dziś wystarczać. Najwyższą wartość rynkową zyskuje dziś umiejętność nadzorowania, kwestionowania i korygowania decyzji, które system podejmuje za człowieka. Tego nie da się nauczyć żadnym tradycyjnym skryptem.

Granica autonomii sztucznej inteligencji. Nowa hierarchia kompetencji w strukturze firmy w czasach adaptacji AI

W projektowaniu współczesnej architektury AI logika biznesowa powinna być odpowiedzialna za procesy, a modele językowe jedynie za samo przeprowadzenie naturalnej rozmowy. To pracownik wyznacza dziś precyzyjną granicę między tym, co system może rozstrzygnąć w pełni autonomicznie, a tym, co bezwzględnie wymaga ludzkiej interwencji.

Ta nowa rola przypomina bardziej audytora procesów i systemów niż tradycyjnego pracownika wsparcia. Utrzymanie sprawności AI staje się stałym obowiązkiem operacyjnym. Ktoś musi dbać o to, by sztuczna inteligencja operowała na aktualnych, jednoznacznych danych. Zarządzanie tą wiedzą i dbanie o jej jakość wymaga głębokiego rozumienia kontekstu biznesowego i specyfiki danej firmy, a nie tylko samej obsługi narzędzia technologicznego.

Dekompozycja procesu nową umiejętnością lidera AI

Te zmiany kompetencyjne widać wyraźnie podczas warsztatów, które prowadzimy dla liderów biznesowych. Jeszcze kilka lat temu rola pracownika biznesowego była prosta, musiał dobrze znać swój zakres obowiązków, posiadać wiedzę merytoryczną w tym obszarze, sprawnie wykonywać operacje i przekazać wymagania techniczne do działu IT. Dziś to za mało. Pracownik musi samodzielnie rozumieć, jak dany proces będzie funkcjonował po zintegrowaniu z nim sztucznej inteligencji.

Uczestnicy szkoleń już na etapie mapowania problemów zaczynają na bieżąco projektować rozwiązania. Łączą ze sobą poszczególne etapy procesu, różnorodne źródła danych, systemy CRM, bazy wiedzy i niezbędne integracje technologiczne z zachowaniem Agenta AI. Zaczynają zadawać pytania, które jeszcze niedawno były domeną wyłącznie zespołów technicznych, tj. skąd agent AI pobierze tę informację, na jakiej podstawie podejmie decyzję i w którym dokładnie momencie sprawa musi zostać przekazana człowiekowi. To pokazuje kluczową kompetencję przyszłości, jaką jest umiejętność dekompozycji procesów biznesowych na czynniki pierwsze – decyzje, reguły, wyjątki oraz zależności.

Przekwalifikowanie zespołu jako nowa przewaga rynkowa gdy AI adaptuje też konkurencja

Firmy, które najefektywniej przechodzą przez tę transformację, nie redukują etatów. Kluczem do sukcesu nie jest zatrudnianie mniejszej liczby osób, ale zmiana profili kompetencyjnych lub – co znacznie bardziej opłacalne i stabilne dla organizacji – przekwalifikowanie obecnego zespołu do ról o dopasowanych do współczesnych wymagań kompetencjach. - Przekształcenie dotychczasowych wykonawców zadań w operatorów AI pozwala firmom zachować bezcenną wiedzę domenową o klientach i procesach, jednocześnie znacznie zwiększając efektywność operacyjną. Technologia zdejmuje z ludzi wykonywanie powtarzalnych czynności, dając im w zamian rolę decydentów i architektów procesów. – komentue Maja Schaefer, z Zowie

Zrozumienie tej ewolucji i wspieranie pracowników w procesie przekwalifikowania to dziś jedno z najważniejszych zadań dla liderów, którzy chcą budować nowoczesne i elastyczne organizacje. Jest to także warunek konieczny do przetrwania i rozwoju firmy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Bartosz Biskupski
Bartosz Biskupski

Dziennikarz z zawodu i zamiłowania. Zajmuje się tematyką gospodarczą, prawną i finansową, szczególnie nowymi technologiami, i komunikacją oraz mediami. Poza dziennikarstwem zajmuje się fotografią, jeździ na nartach i uwielbia Hiszpanię.  Z marką INFOR związany wcześniej, zaczynał przygodę z dziennikarstwem w Gazecie Prawnej. Od kwietnia 2026 r. już jako dziennikarz internetowy przygotowuje i publikuje artykuły na portalu Forsal.pl.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSztuczna inteligencja zmienia kompetencje pracowników. Jak w firmie przejść od „wykonawcy zadań” do „operatora AI” »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj