Michał Kołodziejczak: Polska powinna mieć port w Odessie, by uzyskać lepszy dostęp do Morza Czarnego

Artykuł partnerski
2 czerwca 2025, 09:35
- Wiele państw patrzy dziś na Ukrainę przez pryzmat korzyści. I my też powinniśmy przyjąć takie podejście, zastanowić się, co możemy zrobić razem z Ukraińcami, albo co możemy zrobić na ukraińskiej ziemi - powiedział w studiu DGP podczas 17. Baltic Business Forum (BBF) wiceminister rolnictwa Michał Kołodziejczak.

Polska zabiega o port w Odessie

Polityk zaproponował niedawno, by Polska kupiła lub wydzierżawiła port w ukraińskiej Odessie. Tak aby uzyskać dostęp do Morza Czarnego, jednego z kluczowych szlaków handlowych. - Według niektórych jest to projekt dość odważny, ale jednocześnie jest on bardzo realny. Mamy wsparcie prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, który mówi: tutaj nie ma co za dużo gadać, trzeba robić. Musimy wszystko przygotować, prowadzić odpowiednie spotkania - relacjonuje Kołodziejczak, który wziął udział 17. BBF zorganizowanym przez Polsko-Ukraińską Izbę Gospodarczą..

Nasz rozmówca podkreśla, że do takich spotkań dochodziło także podczas tegorocznej edycji BBF, a on sam pracuje nad konkretną propozycją dla rządu RP. - Musimy sobie odpowiedzieć jeszcze na kilka pytań — czy np. projekt ten powinien realizować biznes prywatny, czy może powinny się w niego zaangażować spółki Skarbu Państwa - tłumaczy wiceminister rolnictwa.

Biznes w Ukrainie działa mimo wojny

Jak twierdzi, polskie przedsiębiorstwa są zainteresowane tego typu inicjatywą. - Duże polskie firmy chciałyby mieć dostęp do Morza Czarnego, żeby wysyłać tamtędy zboże na zagraniczne rynki - mówi Kołodziejczak.

Zapytany o to, czy polski port w Odessie mógłby powstać dopiero po wojnie, która wybuchła na pełną skalę w lutym 2022 r., powołuje się na słowa Kwaśniewskiego. - To jest plan, który mógłby być realizowany jeszcze w czasie wojny, bo niestety nie wiemy, kiedy ona się zakończy. Tak jak mówi Aleksander Kwaśniewski — szans na trwały pokój w tej chwili po prostu nie ma. Więc tylko ci, którzy nam źle życzą, mogą mówić, że będziemy coś robić, jak będzie pokój - podkreśla wiceminister Kołodziejczak. I dodaje: biznes w Ukrainie funkcjonuje mimo trwania konfliktu.

Gorąco zachęcamy do obejrzenia i wysłuchania całego wywiadu Karoliny Wójcickiej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Artykuł partnerski
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj