Ekspansja InPost w Wielkiej Brytanii

- Codziennie wysyłamy paczkomaty do Wielkiej Brytanii. Nadal produkujemy je w Polsce - powiedział dziennikarzom w Londynie chief executive officer international w InPost Michael Rouse.

Zdaniem przedstawiciela firmy kurierskiej rynek zakupów internetowych (tzw. e-commerce) w Wielkiej Brytanii jest trzykrotnie większy niż w Polsce, co daje przedsiębiorstwu dodatkowe szanse na rozwój.

Rouse poinformował, że na koniec grudnia 2025 r. InPost zatrudniał ok. 9 tys. pracowników w Zjednoczonym Królestwie. Firma planuje zainwestować tam do końca 2030 r. ponad 600 mln funtów. Rouse dodał, że obecnie spółka zbliża się do posiadania ok. 15 tys. paczkomatów na Wyspach; dla porównania w Polsce ma ich prawie dwa razy tyle.

Największa sieć punktów dostaw out of home w Wielkiej Brytanii

Pytany, czy jego zdaniem brytyjski państwowy operator pocztowy Royal Mail jest konkurencją dla InPostu, ocenił, że ma on swoje własne wyzwania. Wskazał, że w Royal Mail silnie działają związki zawodowe, ponadto poczta jest prawnie zobligowana do obsługi tradycyjnych listów. Poza tym - jak dodał Rouse - rdzeniem budowy pozycji w segmencie dostaw kurierskich poza domem (out-of-home) jest silne zaplecze technologiczne.

- Mamy największą sieć (punktów dostaw out of home). Zbudowanie i powielenie sieci InPost w Wielkiej Brytanii może zająć im (Royal Mail - PAP) 10 lat - uważa członek zarządu InPostu.

Przejęcia firm w Wielkiej Brytanii

Przypomniał, że InPost w Wielkiej Brytanii dokonał dwóch przejęć; w 2024 r. nabył Menzies Distribution, a rok później firmę Yodel. Ta druga transakcja - jak informowała spółka w kwietniu ub.r. - pozwoliła jej zająć trzecią co do wielkości pozycję niezależnego gracza logistycznego na brytyjskim rynku.

InPost oferuje rozwiązania logistyczne dla branży e-commerce w Europie. W trzecim kwartale 2025 r. wolumen paczek obsłużonych przez firmę wyniósł 351,5 mln, co oznacza wzrost o 34 proc. rok do roku.

W Wielkiej Brytanii InPost dostarczył w 2024 roku 93,2 mln paczek, a przychody zwiększyły się do ponad 1,2 mld zł (o 164 proc. rdr).

Prezesem i założycielem InPostu jest Rafał Brzoska. Obecnie głównymi akcjonariuszami InPostu są: PPF Group (28,75 proc.), A&R Investments - wehikuł inwestycyjny Rafała Brzoski (12,49 proc.), Advent International Corporation (6,50 proc.) oraz Norges Bank (5,01 proc.). Poniżej progu 5 proc. pakiety akcji InPostu ma m.in. szereg polskich funduszy inwestycyjnych.

Spółka na początku lutego br. zawarła porozumienie ws. nabycia jej wszystkich akcji przez konsorcjum firm. W jego skład wchodzą: Advent, FCWB LLC – spółka zależna w całości należąca do FedEx, A&R Investments Ltd. i PPF. Akcje mają być odkupione za 15,60 euro za sztukę. Łącznie daje to 7,8 mld euro.

Informowano wówczas, że zakończenie transakcji planowane jest na drugą połowę 2026 roku. Advent oraz FedEx mają posiadać po 37 proc. udziałów, A&R - 16 proc., a PPF - 10 proc. „Grupa InPost zachowa niezależność operacyjną oraz dotychczasowy profil działalności. Główna siedziba operacyjna spółki oraz kluczowa kadra zarządzająca pozostaną w Polsce, a członkowie konsorcjum będą aktywnie wspierać dalszy rozwój InPost” - zadeklarowano.

Spotkanie dziennikarzy z Michaelem Rousem i polskimi przedsiębiorcami działającymi w Wielkiej Brytanii zorganizowała brytyjska ambasada w Warszawie. Celem jest promowanie ekspansji firm z regionu Europy Środkowo-Wschodniej w Zjednoczonym Królestwie.