Forsal logo

Ożywienie na rynku ropy. Koniec lockdownu, tygodniowy wzrost ceny o 8 proc.

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
19 czerwca 2020, 09:21
Ropa naftowa
Ropa naftowa/ShutterStock
Ropa na amerykańskiej giełdzie paliw drożeje i w kończącym się tygodniu może zaliczyć zwyżkę notowań o ok. 8 proc. Na świecie widać ożywienie popytu na paliwa, bo wiele krajów wychodzi z lockdownu, ale też wiele państw nadal walczy z zapanowaniem nad epidemią koronawirusa - informują maklerzy.

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na VII na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku jest wyceniana po 39,18 USD, po zwyżce o 0,88 proc.

Ropa Brent w dostawach na VIII na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie jest wyceniana po 41,85 USD za baryłkę, wyżej o 0,84 proc.

Międzynarodowe firmy, które handlują m.in. paliwami - Vitol SA i Trafigura Group - oceniają, że globalne zapotrzebowanie na ropę naftową szybko rośnie i że wynosi już 90 proc. tego "sprzed koronawirusa", bo gospodarki znoszą blokady wprowadzone na czas walki z epidemią tego patogenu.

Jednak potencjalne odrodzenie epidemii koronawirusa w niektórych regionach świata stawia pod znakiem zapytania przyszły popyt m.in. na paliwa.

W Chinach w czwartek liczba chorych w stolicy kraju wzrosła do 158. Wywołuje to obawy o drugą falę epidemii. Tymczasem przedstawiciel chińskich służb sanitarnych ocenił, że nowe ognisko Covid-19 w Pekinie jest już pod kontrolą. Władze zakazały wcześniej opuszczania miasta osobom z obszarów ryzyka.

Zła sytuacja zdrowotna dotyczy też wielu stanów w USA. W Teksasie notowane są rekordowe wzrosty nowych przypadków Covid-19.

"W tym tygodniu stało się jednak jasne, że druga fala zakażeń koronawirusem niekoniecznie skłoni rządy do przywrócenia drakońskich blokad w gospodarkach" - mówi Vandana Hari z Vanda Insights.

"Do tego rynek jest dość spokojny, jeśli chodzi o zacieśnianie produkcji ropy przez kraje OPEC+" - dodaje.

Na początku kraje OPEC i inni producenci ropy, w tym Rosja, czyli grupa OPEC+, zdecydowały o przedłużeniu o miesiąc ograniczenia w wydobyciu tego surowca. Do końca lipca podaż ropy ma pozostać ograniczona o 9,6 mln baryłek dziennie.

Już w kwietniu producenci ropy z 23 krajów OPEC+ zobowiązali się do ograniczenia dziennej podaży ropy od 1 maja o 9,7 mln baryłek. Podjęte wówczas ustalenia obowiązują do końca czerwca.

Cena ropy WTI na NYMEX wzrosła podczas poprzedniej sesji o 2,3 proc., a Brent zyskała 2,0 proc.

W tym tygodniu WTI zdrożała na razie o ok. 8 proc. To będzie już 7. tydzień ze zwyżką notowań w ciągu ostatnich 8 tygodni.

Od początku czerwca ropa w USA zdrożała o ok. 11 proc., po wzroście ceny w maju o 88 proc.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj