Ropa w USA nieznacznie podrożała

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
2 grudnia 2021, 08:51
Ropa naftowa
<p>Ropa naftowa</p>/ShutterStock
Ropa na giełdzie w Nowym Jorku odrobiła część strat po tym, jak w ciągu dwóch poprzednich sesji straciła ponad 6 proc. na fali nerwowości, że szybkie rozprzestrzenianie się wariantu Omikron doprowadzi do większej liczby blokad w gospodarkach i ograniczeń w przemieszczaniu się. W czwartek podczas spotkania krajów sojuszu OPEC+ zostanie podjęta decyzja ws. polityki dostaw ropy w styczniu - informują maklerzy.

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na styczeń kosztuje na NYMEX w Nowym Jorku 66,37 USD, wyżej o 1,22 proc.

Brent na ICE w Londynie w dostawach na luty jest wyceniana po 69,73 USD za baryłkę, wyżej o 1,25 proc.

Pojawienie się nowego szczepu koronawirusa - Omikrona - wywołuje niepokój na globalnych rynkach akcji i surowców.

Od środy wpływ tej odmiany koronawirusa na rynki paliw oceniają kraje sojuszu OPEC+, które na zakończenie dwudniowego posiedzenia zdecydują w czwartek, czy zwiększą dostawy ropy w styczniu 2022 roku o 400 tys. baryłek dziennie.

Na rynkach spekuluje się, że grupa, kierowana przez Arabię Saudyjską i Rosję, odroczy umiarkowane podwyższenie produkcji ropy, bo na giełdach paliw już jest bessa.

Prognozy OPEC sugerują, że zapasy ropy na świecie mogą wzrosnąć po skoordynowanym uwolnieniu ropy ze strategicznych rezerw (SPR) USA i innych krajów, a tym m.in. Japonii i Chin.

W środę grupa ekspercka OPEC+ wskazała, że w I kw. 2022 r. na rynkach ropy na świecie będzie nadwyżka surowca, choć nieco mniejsza niż to wcześniej oceniano, i wyniesie ona średnio 1,9 mln baryłek dziennie wobec wcześniej szacowanych 3 mln b/d.

Wynik czwartkowych obrad OPEC+ na razie wisi w powietrzu.

"Rynki wyceniają teraz słabe ceny ropy i słaby popyt, ponieważ jest ogromna niepewność związana z Omikronem" - pisze w rynkowej nocie Al Salazar, wiceprezes Evverus Intelligence Research.

"Wprowadzanie ograniczeń w podróżowaniu w połączeniu z efektami ekonomicznymi wprowadza ryzyko dla cen surowca" - dodaje.

Cena ropy w USA spadła o ok. 20 proc. od czasu osiągnięcia 7-letniego maksimum pod koniec października tego roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj