Ceny ropy lecą w dół. Inwestorzy wskazują jeden powód

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
13 lutego 2025, 09:00
ropa naftowa przemysł
Ceny ropy lecą w dół. Inwestorzy wskazują jeden powód/ShutterStock
Rozmowy USA z Rosją ws. pokoju w Ukrainie wywołały reakcję na rynkach surowców, powodując spadki cen ropy. Inwestorzy mają nadzieję na rychłe zakończenie konfliktu.

Ceny ropy

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na III kosztuje na NYMEX w Nowym Jorku 70,78 USD, niżej o 0,83 proc.

Brent na ICE na IV jest wyceniana po 74,55 USD za baryłkę, po zniżce o 0,84 proc.

Rozmowa Trumpa z Putinem

Prezydent USA Donald Trump poinformował w środę, że rozmawiał telefonicznie z przywódcą Rosji Władimirem Putinem. Rozmowa dotyczyła m.in. wojny w Ukrainie.

Według Trumpa obaj przywódcy zgodzili się, że chcą powstrzymać śmierć żołnierzy rosyjskich i ukraińskich w wojnie w Ukrainie. Uzgodnili też natychmiastowe rozpoczęcie negocjacji pokojowych, które będą prowadzone przez odpowiednie zespoły.

Rozmowa z Wołodymyrem Zełenskim

Prezydent USA podał też, że rozmawiał przez telefon z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Dodał, że Zełenski, podobnie jak Putin, chce zawrzeć pokój.

Perspektywy cen surowców

Pomimo że na rynkach paliw rosną nadzieje, że zagrożenie związane z dostawami ropy naftowej z Rosji może zmaleć, to analitycy oceniają, że jest jeszcze za wcześnie, aby to wyceniać.

"Jestem sceptyczny co do tego, że negocjacje odbędą się wcześniej, chyba raczej później" - powiedział Wayne Gordon, regionalny dyrektor ds. inwestycji w UBS Group.

"Więc jest stanowczo za wcześnie, aby to wszystko wyceniać" - dodaje.

Eksperci przypominają, że sankcje nałożone przez USA w styczniu na rosyjski sektor naftowy wpłynęły na zakłócenia w dostawach rosyjskiej ropy, co skutkowało wzrostem cen globalnych benchmarków - Brent i WTI.

Rynki poddały się też działaniom polityki celnej USA po tym, jak Donald Trump objął stanowisko prezydenta USA i zaczął salwować taryfami handlowymi, a to wpływa na nastroje inwestorów i ceny towarów, w tym ropy naftowej.

W czwartek Międzynarodowa Agencja Energetyczna (MAE) ma przedstawić analizę sytuacji na rynkach paliwowych i prognozy dotyczace podaży i popytu na ropę naftową.(PAP Biznes)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj